A wiecie co, u mnie w okolicy gdzies ponoc zbunkrowana jest fabryczka w której z Norwegii sciagaja łososie, wiozą je tu na przerobienie i z powrotem jakieś 400 km do Gdańska na prom i do Norwegii xD
Taka tu tania siła robocza na wioskach, bot o gdzies poza miastem jest i ludzie z wiosek tam robia :D Przerabiaja te łososie na cos i oplaca im sie bardziej w glab Polski to robic niz w Norwegii
Taka tu tania siła robocza na wioskach, bot o gdzies poza miastem jest i ludzie z wiosek tam robia :D Przerabiaja te łososie na cos i oplaca im sie bardziej w glab Polski to robic niz w Norwegii
