50 x 10/10/8
55 x 10/8/5
60 x 10/5/4 --> o żesz kurfa
50 x 10/10/8
55 x 10/8/7
60 x 10/5/4
60 x 10/4/2 -->
szrugsy leżąc 45 stopni 3 x 15
27 x 15/27 x 15/27 x 15 --> dokładniej, nieźle skatowało czworoboki
27 x 15/27 x 15/27 x 15 --> powoli i dokładnie, ogień
uginanie ze sztangą 4 x 8
25 x 8/35 x 8/45 x 8/55 x 6 --> ała
20 x 8/30 x 8/40 x 8/50 x 8/60 x 3 --> przesadziłem
młotki 3 x 10-12
18 x 12/18 x 12/18 x 11 --> miazga
18 x 12/18 x 12/18 x 12 --> dojechałem łapki
czas - około 75 minut
Trening ok, może jeszcze gdybym miał kogoś zaufanego przy siadach to schodziłbym nieco niżej. Goście pojęcia o asekuracji nie mają . Grunt że progres zaliczony. Zastanawiam się czy nie zostawić tego ciężaru za tydzień i nie siadać z należytą głębokością. Skoro spłycałem a za tydzień dołożę to znowu mogę mieć problem żeby siąść niżej.
siady spłycone - asekuranci nie byli godni zaufania
żuraw jest dobrym powodem do nauki chodzenia na rękach