20 x 10/40 x 10/60 x 10/80 x 6
20 x 10/40 x 10/60 x 10/82,5 x 7
4. wspięcia stojąc 3 x 20 progresja
160 x 20/180 x 20/180 x 20
167 x 20/177 x 20/187 x 20 ---> suwnica smith'sa
czas - 55 minut
Czułem moc. W końcu Nagrałem filmy i widzę że muszę popracować nad techniką w siadach. Za bardzo ciągnę plecami - co z drugiej strony trochę wymuszone jest tym, że kładę sztangę na plecach a nie na karku.
1. Jest moc, ale drugi siad już ciężko i oszukany, więc za tydzień dołożę tylko 2,5 kg.
2. Wykroki sponiewierały uda i przywodziciele, jak zwykle zresztą. Na filmiku tego nie widać ale ostatnie powtórzenia już naprawdę ciężko. Lepiej niż w zeszłym tygodniu
3. Dobitka ud, czułem już zmęczenie, niemniej progres jest.
4. Zrobiłem na smith'sie bo moc już się kończyła. Coś tam dorzuciłem
Filmoteka:
Tu skaleczyłem technikę
Dobry okrzyk to połowa sukcesu
Po wczorajszym treningu mam pierońskie zakwasy na bicepsach, nigdy podczas HSS czegoś takiego nie miałem, a to tylko dwa ćwiczenia... Klateczka też się odzywa, wchodzi mi ten trening
Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2010-02-02 22:34:29
Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2010-02-02 22:50:39
Szacuny
397
Napisanych postów
72270
Wiek
45 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
304533
Z ciężarami dopiero zaczynam, przez cały HSS nie robiłem klasycznych przysiadów. Będę dokładał stopniowo po 2,5 kg co trening i do końca marca fajnie by było chociaż 185 x 2 przysiąść, no i wstać