Dzięki
Wuchta
Dzisiejszy trening:
1. Docisk ½ 5 * 6-8 rampa
6 x 40/6 x 60/6 x 80/6 x 100/6 x 120/4 x 140/2 x 160/1 x 165
2. Uginanie sztangą 5 * 6-8 rampa
6 x 30/6 x 35/6 x 40/6 x 45/5 x 50/3 x 55/2 x 60
3. MDS sztangielki franc/franc,przenoszenie,wycisk/wycisk 2-3-4-4.1/3 *8-10
10/12/11 x 12 kg
10/8/6 x 15 kg
4. MDS sztangielki kolanonachwyt/ podchwyt /neutral 2-3-4-4.1/3 * 8-10
10/10/6 x 12 kg
10/6/4 x 15 kg
5. MDS pompki ręce wąsko nogi wyżej/normal/ręce ławka 2-3-4-4.1/3 * 8-10
10/10/6 x 15 kg
6/2/2 x 20 kg
6. MDS uginanie ławka 60 st. Nachw/podchw/neutr 2-3-4-4.1/3 * 8-10
10/6/5 x 12 kg
8/5/4 x 15 kg
7. Prostowanie sztangielką nad głową 1 * 100
58-77-90-100 x 9 kg
8. Uginanie
małpi chwyt 1 * 100
35-53-69-89-100 x 12 kg (chyba)
Przedramię - trzymanie sztangi 100/110/120 max
Wrażenia:
Pompa nie do opisania, po treningu gdy przebierałem sie w szatni nie mogłem zapiąć guzików od koszulki polo pod szyją - nie byłem w stanie zgiąć do tego stopnia rąk
1. Docisk poszedł w 100% wg planu, walka była ale 165 poszło dość swobodnie.
2. Pierwszy raz robiłem biceps z użyciem takich ciężarów, więc testowałem swoje możliwości. Tu tez jestem zadowolony.
3. W pierwszej serii 12 kg to zdecydowanie za mało. Druga juz dała popalić.
4.Uginanie o kolano nachwytem dziwnie jakoś się robi, ale przywyknę. Druga seria to już ogień.
5. Tutaj zbyt krótką przerwę zrobiłem, pierwsza seria dość gładko a w drugiej ktoś odłączył mi wtyczkę i cała moc uciekła, prawie wyrżnąłem o podłogę.
Muszę zamienić tego mds-a na jakiś inny, niewygodnie robi sie pompki z ciężarem na plecach, muszę uważać żeby nie spadł. Zresztą nie wyobrażam sobie robić z więcej niż jednym krążkiem, a najcięższy u mnie to 25 kg.
6. Ten mds dokatował moje bicepsy do reszty. Paliło że darłem się jak ze skóry obdzierany.
7. Masakra
8. jw.