Witam,
Jestem tu nowy. Zapoznałem się z regulaminem. Jak coś zle to przepraszam. Postaram się udzielić najrzetelniejszych informacji.
Proszę o poradę. Co zrobić z cycem.
Mam 26, 75 kg.
Nie liczę bilansu. Uważam ze bardzo jem z głowa. Słodyczy nie jem w ogóle. Gotuje z luba. W tym tyg jedliśmy kasze ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i orzechami. Placki z cukinii w piekarniku na śniadanie jogurt grecki z bananami i poziomkami. Wszystko przeplatane bananami i jabłkami. Jem mało mięsa i w ogóle prawi fastfoodow. Wydaje mi się ze zdrowo.
Siłownia 3-4x w tyg po półtorej godziny, kończę kardio po ok 30 min. Ćwiczenia ogólne nie robie partii ale za to bardzo staranny obieg. Ćwiczę od grudnia bardzo regularnie. Z głowa, dużo pytam dużo patrzę.
No i czasem wypije sobie 3 piwka. Ze 2x w tyg, czasem 3. Ale bez odlotów, 3 piwka.
Chodziłem tez na basen 1h pływania ok 100 długości. Już nie chodzę bo nie mam gdzie.
No i mam cyc. 5 lat miałem sushi swoje i jadłem wpyte soji. Estrogen max!
Na cycu z 2 cm fatu. Czy jechać so Kielc i to wywalić ?
Bardzo dziekuje
