Zaraz dorwę w hotelu jakiegoś kucharza i każe mu zrobić mi steka bo ten syf na lotnisku tylko pobudził mi apetyt a miejsce z kcal na bank jeszcze mam. Na wakacje białko na bank zabiorę. 

Ilość wyświetleń tematu: 989376

"Kazdy jest swirem - kwestia tylko na ile."
"Kazdy jest swirem - kwestia tylko na ile."
faftaq.... Poza tym mozna dietę uczynić mniej męczącą psychicznie w dniach 1 - 3. Mozna też manipulowac tak by wejść w keto bez przeciagania fazy katabolicznej (dni 1 - 3). To też ma swoje zalety![]()
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2015-06-27 23:03:22
"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html
lipa10...
3. Pracujesz fizycznie ?
4. Możesz dokładniej napiać jak wyglada ten czwartek bo nie rozumiem do końca.
dzieki
a to to ciężka praca bo pieniądz jest ciężki...

solarosLogan
Przezorny zawsze ubezpieczony.
Jeśli ktoś dba o formę 350dni w roku to również może dbać podczas tych ostatnich 6-7dni urlopu.
Nie mam na myśli Jasia który ćwiczy miesiąc i zabiera że sobą pół szafki supli na 3 dniowy wyjazd.
Ale taki Wojtek który bardzo się przykłada do tego co je IMO jak najbardziej.
Zawsze masz ten posiłek w razie w.
Lepiej wziąć białko i szejker i wiedzieć że ma się koło ratunkowe niż ładować byle co bo nie ma co zjeść.
"Kazdy jest swirem - kwestia tylko na ile."
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły