27.11 trening:
Tradycyjnie już na górze poprzedni, na dole dzisiejszy.
1. PP 5 * 6-8 rampa
20 x 6/35 x 6/50 x 6/65 x 6/80 x 6/95 x 1
20 x 8/40 x 8/60 x 7/80 x 5/95 x 1
2. PODCIAGANIE LINY DOLNEJ 4 * 8-10 RAMPA
25 x 8/30 x 8/35 x 8/40 x 5
15 x 8/25 x 8/35 x 5/40 x 4/45 x 2 --> na innej maszynie - cięższe przełożenia
3. MDS wymach boczny/power wymach/DB raise 2-3-4-4.1/3 * 8-10
8/7/7 x 16,5
8/4/5 x 18
8/3/3 x 19,5
8/7/7 x 16,5
8/5/6 x 18
8/3/4 x 19,5
7/3/4 x 21
4. MDS wymach siedząc 80/90/leżąc 80 2-3-4-4.1/3 * 8-10
10/7/6 x 9
10/5/4 x 10,5
9/4/4 x 12
10/8/6 x 9
10/5/5 x 10,5
8/4/4 x 12
7/4/5 x 13,5
5. Wspięcia siedząc
60 x 25/80 x 25/100 x 16
65 x 25/85 x 25/105 x 15
czas - 55 minut
Wrażenia:
1. Czułem dzisiaj lekko kontuzjowany bark więc nie chciałem szaleć w push press. 95 kg poszło łatwiej niż tydzień temu, a więc progres jest.
2. Zmieniłem maszyne, na której wykonuję podciąganie do brody, bo na bramie zabrakło dla mnie obciążenia. Na nowej przełożenia są dużo cięższe, ten sam ciężar na sztabkach waży dużo więcej. Za tydzień zacznę rampę od niższego pułapu.
3. i 4. W obu mds-ach w ostatniej serii dostałem jakiegoś dziwnego przypływu mocy i mimo piekącego bólu wymusiłem prawie tyle samo powtórzeń co w poprzednich seriach.
5.
Jest progres - jest dobrze.
Ogólnie trening udany, mimo że lekko pobolewa kontuzjowany bark.
W PP marzy mi się stówka, jednak będę ostrożnie dodawał ciężaru ze względu właśnie na ten nieszczęsny obojczyk.
Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2009-11-27 20:24:05
Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2009-11-27 20:24:44