MM - Dzień 1
1. Dieta
- serek z warzywami
- sałatka z indyka +
sok z buraka przed treningiem
- wołowina z ziemniakami i fasolką szparagową
Energia: ~1800kcal
Białko: 184g
Tłuszcz:69g
Węgle: 101g
Wszystkie wartości są mocno przybliżone - pochodzą z dziennika Vitalmaxa do którego wrzucam sobie rozpiski, aby jeśli coś się zmieni, żebym mógł skorygować. (np brak półproduktu w lodówce)
2. Trening
FST-7
- barki
- tricpes
- biceps
- łydki
Czas trwania: 1:30h, przerwy krotkie, w siódemkach 30-45sekund
Intensywność w skali 1-5: 5
3. Suplementacja
- sok z buraka (wspomniany i wliczony w bilans)
- białko (wliczone)
- aakg 6g
- show time 2 porcje
4. Podsumowanie
Tego mi brakowało. To był jeden z tych treningów i dni, kiedy masz wrażenie (tak, tylko wrażenie ;) ), że rozwalisz zaraz siłkę i wszystko co stanie Ci na drodze, a Ty sam jesteś przeza...bisty :) Nie śmiać mi się tu. Przydarzyło mi się to pierwszy raz ever więc mogę chociaż raz się tym stanem pochwalić ;)
W życiu ramion i barków nie miałem tak spompowanych, dziwnie się czułem, bo wyglądało jakbym z 5cm większy obwód ręki miał :)
Czeka mnie dużo pracy nad techniką, nad czuciem mięśniowym, ale generalnie jeśli tak będą wyglądały treningi, to raczej nie ma obaw o efekt końcowy.
Zaraz podniosą się głosy, że euforia minie, przyjdą gorsze dni itd.
Spoko spoko, wiele razy to słyszałem i zgadzam się, ale korzystam z chwili i tak będzie zawsze.
Dzisiaj nogi - na samą myśl skrajne emocje mną telepią ;)
Nogi to mój konik - i chyba to jedna z partii którą chciałbym mieć najlepszą, z drugiej trening nóg boli...