Szacuny
0
Napisanych postów
25
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
721
Jestem trochę zielony w tych sprawach i chciałbym się dowiedzieć paru rzeczy. O co chodzi w podskokach ze sztangą na plecach z tym: 30% cięzaru z przysiadu. W przysiadach jaki mam użyć ciężar i o co chodzi z progresja? I jaki ciezar do przysiadu bulgarskiego? Aha i jaki jeszcze cięzar w martwym ciagu? Wszystko to dotyczy oczywiscie planu z 1 strony tematu ćwiczymy razem wyskok vol.3
Zmieniony przez - rykos6 w dniu 2012-08-12 21:33:40
Szacuny
2
Napisanych postów
230
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4273
tak, to racja ze vert to jest dosiezny, no ale pepa i inni podobno nie widzieli silownii i tylko z rozciagania taki wyskok maja ;o kurcze nie fair.. trudno ja jutro od nowa zaczynam cykl i mam nadzieje ze bedzie dobry progres z ciezarem oraz oczywiscie z wyskokiem ;d
Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
hehe dokladnie albo mozna isc droga skoczkow z zsrr, hardcorowe plyo, w wieku 18 lat zyciowka i w wieku 19 lat konczyc kariere bo nic nie zostalo z kolan (autentyczne przypadki)
Zmieniony przez - soltys88 w dniu 2012-08-13 03:18:03
Szacuny
5
Napisanych postów
637
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
15877
ja osobiscie nie wierze w to ze pepa bez silowni ma wyskok. akurat on jest w powietrzu dosc sztywny co sugeruje ze jednak nie jest to czysta natura ze skakania. o tych z ZSRR nie slyszalem sołtys, ale ma to racje bytu. nie wzmocnione odpowiednio nogi i pewnie siadło wszystko
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
159
na ból guzowatości polecam bieganie po orliku trawiastym i bieganie po piasku, można powiedzieć nawet że to uśmierza ból, tak jak w moim wypadku było, ja się męczyłem z tym bólem od lutego do połowy kwietnia, miałem juz iść do fizjoterapeuty ale zaczynałem sezon w plażówkę na początku kwietnia i zaczynało powoli przechodzić, tylko taka sprawa że po 5 tygodniach ból i opuchlizna zniknęła do końca, teraz mały guz został ale to już pewnie nie zniknie, w sezonie halowym będę pisał czy zdarzy się nawrót kontuzji, bo liczę na to że się nie zdarzy, z powodu ze wyleczyłem to do końca. Kup sobie zamrażacz i po wysiłku używaj, pryskając na guzowatość lub przykładaj lód, to jest bardzo pomocne, ja tak robiłem nawet w czasie ważnych turniejów i pomagało.
Szacuny
1
Napisanych postów
2040
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
28291
pepa mowil ze chodzi na silownie:0 ale cwiczy od pasa w gore.
nog nie rusza:)
sledz trenowal pol zycia akrobatyke. dalej salto z miejsca sadzi;)
ja nie powiedzialem ze wszyscy maja skoka z cwiczen zianiego.
za to wiekszosc ostro sie rozciaga wg jego sposobow ;)
Zmieniony przez - Hadzbe w dniu 2012-08-13 10:30:40
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
soltys88
hehe dokladnie albo mozna isc droga skoczkow z zsrr, hardcorowe plyo, w wieku 18 lat zyciowka i w wieku 19 lat konczyc kariere bo nic nie zostalo z kolan (autentyczne przypadki)
Zmieniony przez - soltys88 w dniu 2012-08-13 03:18:03
Ja bym prędzej CUNa zjarał niż rozwalił kolana Przy plyo 2x w tygodniu to była jakaś masakra, miesiąc odpoczywałem po 5-tygodniowym cyklu
Szacuny
31
Napisanych postów
5422
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45681
@Sołtys Jak widzisz trenowanie plyo po treningu siłowym? Konkretnie po dniu dołu pleców i brzucha oraz po treningu nóg? Jak podchodzisz do założenia, że trenuję 5x w tyg. siłowo, a dołożyłbym do tego albo 2 dni plyo (w w/w dniach) albo nawet 4 (w/w dni + weekend). Trenuję systemem pon-pt, przy czym weeekendy mam 100% wolne, nie trenuję teraz na sali, jedyna moja aktywność to siłownia. Regenerację mam na wysokim poziomie, tj. dieta, suplementacja, dużo snu i masaż; umiem obserwować swój organizm i przy obecnym planie, na którym ciągnę +/- miecha nie czuję oznak przetrenowania, ba, czuje niedosyt. Jakbyś to widział?