Mam niewielkie gino pod lewym sutkiem. Nie ma zbędnej tkanki tłuszczowej, tylko gruczołek. Nie widać tego w ogóle, więc nie jest to problem natury estetycznej, ale warto by było to usunąc. Może ktoś tu miał podobne gino usuwane? Obecnie jestem w trakcie redukowania do kości, by zobaczyć, jak klatka wtedy wygląda, ale zakładam, że normalnie.
1. Jestem z Wrocławia, może ktoś tu robił i usunięto mu cały gruczoł? Jednak w razie czego mogę się przejechać do polecanych tu specjalistów z innych miast.
2. Czy cena może być niższa w związku z tym, że tylko jedna pierś, nie trzeba odsysać tłuszczu i ogólnie chyba jest mało do usunięcia?
3. Czas regeneracji w takim przypadku nie powinien być długi? Chciałbym szybko wrócić do trenowania góry po zabiegu.
4. Trochę głupio by było, jakby operacja pogorszyła wygląd klatki, który teraz jest ok. Jest taka możliwość?
5. Może ktoś ma inne rady?
*6 Rozwój gino zatrzymał się po zbiciu prolki. Czy przy prolce trzymanej w normie, ale nienaturalnych poziomach innych hormonów (progesteron, estro) może się aktywować ponownie?
Zmieniony przez - xorton w dniu 4/18/2018 6:06:48 PM