Witam wszystkich,
Walka z gino trwała od jakiś 6 lat - przez ten czas starałem się to jakoś ukrywać lecz było bardzo ciężko ponieważ miałem ostro wysadzoną lewą stronę cyca z mega dużym gruczołem, przy nie dużym sutku prawym który był tylko zatłuszczony. Na zabieg zdecydowałem się u doktora Rylskiego w Kielcach. Pierwszy telefon wykonałem jakiś pól roku temu. Umówiłem się na konsultacje, pojechałem doktor oglądnął i zapisałem się na zabieg który odbył się 3 grudnia. Sam zabieg trwał ~3,5h. Jak wcześniej wspomniałem w gorszym stanie był lewy sutek który było trzeba ciąć wokół brodawki po czym miałem usunięty nadmiar skóry żeby po zroście nie zrobił się zwis. Gruczoł miałem zaj**iście duży bo jak wyciął i go zobaczyłem to praktycznie całą dłoń. Prawa strona to nacięcie pod brodawką i odsysanie tłuszczu. Zabieg trochę nie przyjemny, po wpompowaniu płynu znieczulającego cycki tak napompowane, że na pewno nie jedna laska by się nie powstydziła :) czułem ból zamykanie naczyń bo troszkę ciśnienie wariowało pod 160 :D ogólnie do wytrzymania. Po zabiegu zero bólu wziąłem jeden przeciwbólowy na noc i później tylko antybiotyk i na krwawienie. Kamizelka trochę ciasna i te spanie na plecach masakrycznie nie wygodne. Po dwóch tygodniach udałem się ponownie do Kielc na zdjęcie szwów. Wszystko wygląda ok, pod jednym sutkiem zebrało się minimalnie plynu. Teraz mam jeszcze opatrunek przez tydzień i kamizelka jeszcze na dwa tygodnie. Zabieg mnie kosztował 3000zł + konsultacja 50 zł + zdjęcie szwów 100zł .
Tym którzy się jeszcze zastanawiają POLECAM, nie trzymajcie tego cholerstwa. Sam żałuję, że tyle z tym zwlekałem
Zmieniony przez - Emil1111 w dniu 2014-12-19 00:05:02
Zmieniony przez - Emil1111 w dniu 2014-12-19 00:06:10
Walka z gino trwała od jakiś 6 lat - przez ten czas starałem się to jakoś ukrywać lecz było bardzo ciężko ponieważ miałem ostro wysadzoną lewą stronę cyca z mega dużym gruczołem, przy nie dużym sutku prawym który był tylko zatłuszczony. Na zabieg zdecydowałem się u doktora Rylskiego w Kielcach. Pierwszy telefon wykonałem jakiś pól roku temu. Umówiłem się na konsultacje, pojechałem doktor oglądnął i zapisałem się na zabieg który odbył się 3 grudnia. Sam zabieg trwał ~3,5h. Jak wcześniej wspomniałem w gorszym stanie był lewy sutek który było trzeba ciąć wokół brodawki po czym miałem usunięty nadmiar skóry żeby po zroście nie zrobił się zwis. Gruczoł miałem zaj**iście duży bo jak wyciął i go zobaczyłem to praktycznie całą dłoń. Prawa strona to nacięcie pod brodawką i odsysanie tłuszczu. Zabieg trochę nie przyjemny, po wpompowaniu płynu znieczulającego cycki tak napompowane, że na pewno nie jedna laska by się nie powstydziła :) czułem ból zamykanie naczyń bo troszkę ciśnienie wariowało pod 160 :D ogólnie do wytrzymania. Po zabiegu zero bólu wziąłem jeden przeciwbólowy na noc i później tylko antybiotyk i na krwawienie. Kamizelka trochę ciasna i te spanie na plecach masakrycznie nie wygodne. Po dwóch tygodniach udałem się ponownie do Kielc na zdjęcie szwów. Wszystko wygląda ok, pod jednym sutkiem zebrało się minimalnie plynu. Teraz mam jeszcze opatrunek przez tydzień i kamizelka jeszcze na dwa tygodnie. Zabieg mnie kosztował 3000zł + konsultacja 50 zł + zdjęcie szwów 100zł .
Tym którzy się jeszcze zastanawiają POLECAM, nie trzymajcie tego cholerstwa. Sam żałuję, że tyle z tym zwlekałem
Zmieniony przez - Emil1111 w dniu 2014-12-19 00:05:02
Zmieniony przez - Emil1111 w dniu 2014-12-19 00:06:10
1