SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Kettlebells i bieganie - MaGor vol. II

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 373846

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 306 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 5898
Ej weź, znajdź jakis na 2miechy codziennie :p
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 964 Napisanych postów 8632 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 294460
Właśnie edytowałem posta, i opisywałem książkę i się wcięłaś i poszło...

Ech..
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 306 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 5898
no sorki bardzo, trzeba było napisać zeby sie nie odzywać. Phi ;p idź sobie pomachac ze 150:)
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 518 Napisanych postów 10132 Wiek 52 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 68495
panteon

Dzień 28.. Już blisko :)
Kolejny challenge ?? W życiu!!

A ja - jeżeli Pan pozwoli - to z przyjemnością Na razie PM/ETK. Oj dobrze. Strasznie mi się podoba. Nie absorbuje, nie doprowadza do upodlenia, ładnie przepracowuje. Fajny. Poczytałem i podjąłem decyzję, że pojadę 4 tygodnie na PM żeby odpocząć, a potem ROP. Dwa tygodnie przed maratonem powrót na PM.

Pobiegałem. Bardzo miło, chociaż się nie zapowiadało. Sen mnie morzył całe popołudnie. Dzisiaj rano zorientowałem się, że nie mam w domu żadnych warzyw poza suszoną pietruszką. Trudno. Jakoś przeżyję. Po drodze do pracy wpadłem do Tesco i kupiłem na stoisku mięsnym jakąś surową, tłustą kiełbasę, orzechy nerkowca i migdały, pomidory, cukinie i majonez. Na śniadanie miałem jajka na twardo, kiełbasę i majonez + pomidor i cukinia. Potem dogryzłem migdałami i nerkowcem. Około 11:00. Możecie wierzyć albo nie, ale o 17:30 jeszcze nie czułem głodu. Zjadłem z rozsądku przed bieganiem. Po bieganiu białko na śmietanie z wiśniami mrożonymi i będzie. Trochę mnie pewnie poniosło, ale co tam.

Idę spać. Jutro niestety weekend się zaczyna


------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 518 Napisanych postów 10132 Wiek 52 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 68495
Popisałbym sobie z Wami, ale padam trochę. Błogo mi niesamowicie. Dziwne. Napiszcie coś śmiesznego. Rano się pośmieję

------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 964 Napisanych postów 8632 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 294460
Pokrótce..

PLAN (klik!)

Są produkty które powodują stan zapalny w organizmie (łapiemy wtedy wodę, puchniemy i mamy różne schorzenia). Są to produkty reaktywne.

Po 3 dniach oczyszczenia zaczynamy testować produkty, które są podane (jest menu na 20dni!). Oczyszczenie, to nie post, spoko :)
Codziennie rano należy się ważyć. Waga powinna spadać (niby i 250g dziennie), a jeśli np. zjemy 100g pokarmu X i rano będziemy 1kg ciężsi, to znaczy - jest to produkt dla nas niewskazany (reaktywny).
Czasem spokojnie można sobie pozwolić na takie rzeczy.
Autorka zachęca do prób :)
"Może dla ciebie niewskazane jest jedzenie surowych migdałów, tylko np. chipsy będą zdrowszą opcją".

Jest trochę przykładów, gdzie ludzi zdrowo się odżywiali, ćwiczyli, a nie mogli schudnąć. Jedna pani jadła łososia 4xtyg, a właśnie nie powinna; pan jadł migdały jako przekąskę, a nie powinien..

Po pewnym czasie będziemy mieli listę 40-50 produktów które nam nie szkodzą i jeśli będziemy się ich trzymać, to doprowadzimy organizm do homeostazy (równowagi) i czasem spokojnie będziemy mogli sobie zaszaleć :)

Coś w tym może być..

Organizm na "zły" pokarm reaguje jak na toksyny - łapie wodę, żeby je rozcieńczyć, dlatego po zjedzeniu 100g czegoś możemy przybrać na wadze. Jest tam podany np. brokuł, czy płatki owsiane..
"Brokuł jakiś tam" - jest mowa o fitoestrogenach czy coś.. I jeszcze o jakichś dziwnych rzeczach które są w warzywach i mogą szkodzić na tarczycę. Czyli zdrowo się odżywiamy, a "chorujemy".

Dieta jakby eliminacyjna, ale każdy indywidualnie opracowuje co powinien ograniczyć/wywalić.

Na śniadanie GRANOLA (myślałem, że to jakieś zboże, a to siemię lniane upieczone) - szklanka, a do tego szklanka jagód (?)..

Nie wnikałem zbytnio, ale hiszpańska bazylia się pojawia, korzeń imbiru.. Na polskie realia może być ciężko..

Wygooglałem listę zakupów na dni 1-7 (na wiosnę):
http://lyngenet.com/wp-content/uploads/2013/05/Plan-shopping-list-days-1-7-Spring.pdf 
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 549 Napisanych postów 7987 Wiek 49 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 99207
Czytalem kiedys sporo o tym, wszystko sie zgadza.. Jest tylko detal, wszystko to ma wplyw na chwilowa zawartosc wody w organizmie. Da sie obnizyc wage ciala, poprzez obnizenie zawartosci wody - nie dotknie to jednak tkanki tluszczowej w zaden sposob. Co wiecej, zwiekszy jej procentowy udzial w ogolnej masie ciala. Zabieg typowo psychologiczny, waze x kilo mniej - sukces ! Mydlany. Nie waga ciala, ale %BF jest wyznacznikiem zdrowia.

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/_DT_Xzaar._Triathlon,_cel_Double_IronMan_2017_-t1018057-s340.html

Cele 2016:

1. Sieraków Triathlon dystans 1/4 IM - http://triathlonsierakow.pl - 28.05.2016 - 02:34:12
2. Challenge Venice dystans IM - http://www.challenge-family.com/challenge-venice/ - 05.06.2016 11:47:48
3. Challenge Poznań ME dystans IM - http://challenge-poznan.pl - 24.07.2016 11:35:22
4. Ironman 70.3 Gdynia - http://ironmangdynia.pl/pl/ - 07.08.2016

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 518 Napisanych postów 10132 Wiek 52 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 68495
Mam podobne odczucia co Xzaar. Temat odchudzania łatwo się sprzedaje i wystarczy użyć kilku magicznych słów. Bo któż nie chciałby tracić 250 g tkanki tłuszczowej dziennie?! Wróć. Takie "efekty" mogą zachęcić tylko osoby totalnie niezorientowane w temacie. I podobnie jak z Zumbą: zadziała na tydzień. Potem autorka wzruszy ramionami i napisze: "No cóż drogi czytelniku, ja się starałam, a moja teoria jest prawdziwa. Widocznie coś robisz nie tak jak trzeba. A może bazylia z nieodpowiedniej prowincji Hiszpanii była? A może sól morska nie pochodziła z odpowiedniego morza? A generalnie - drogi czytelniku - grunt, że wydałeś kasę. PS. W przygotowaniu druga część, w której znajdziesz odpowiedź na swoje pytania".
Na podobnej zasadzie działają wszelkie cudowne plany treningowe tych pięknych kobiet z YT:
I Etap
- wprowadzasz restrykcje w diecie (np. zero słodyczy - moja Młoda od samego takiego ruchu potrafi schudnąć 2 kg w 2 tygodnie)
- ruszasz dupę sprzed telewizora (generalnie nieważne co robisz - dla organizmu przeciętnego lenia to szok - wystarczy 20 min. spaceru dziennie)
- wszystkie te swoje zumby-srumby-tricki-bicki nazywasz "wyczerpującym treningiem"
Efekty: w 90% przypadków waga leci w dół
II Etap
- działasz jak wcześniej, ale organizm się zatrzymuje i nie widać efektów
- wprowadzasz dalsze restrykcje w diecie
- ćwiczysz to samo ale więcej i zaczynasz np. biegać (to taki świetny sposób na spalenie kalorii)
Efekty: drgnęło, ale potem wróciło. Nie dzieje się nic. Wracasz do podpunktu z wprowadzaniem restrykcji.
Etap III
- jesteś ciągle głodny/głodna
- na myśl o treningu robi Ci się zimno
- starasz się ćwiczyć ciężko, ale nie masz sił (zaczynasz szukać wymówek)
- Twoja silna wola pęka w zderzeniu z byle ciastkiem, a potem...
- dochodzisz do wniosku: Nie potrafię schudnąć / Mam problemy hormonalne-zdrowotne-coś ze mną nie tak / Trening jest do dupy
Efekt: porzucasz dietę i treningi. A potem... No wiecie co. Do następnego razu.
---
Policzyłem miskę i wyszło mi, że chapnąłem wczoraj pod 5000 kcal. Może stąd dzisiaj taki ogień? W trakcie robienie śniadanie zrobiłem poranny rozruch z odważnikiem, który wielu nazwałoby małym treningiem (swing, high pull, snatch). I ciągle mi mało. Gdyby nie moje posłuszeństwo wobec Planu to pobiegłbym dzisiaj kolejne 10 km. Zero dolegliwości, obolałości - nic, null. Nie boli najmniejsza kosteczka, żaden mięsień, ścięgno. Ale i dobrze się wczoraj porozciągałem po bieganiu.
Chyba dzisiaj zrobię truchto-swingi na świeżym. Pogoda - miód. Sorry: nie jadam miodu! Pogoda - jak smalec: jasna, energetyczna i pożywna
---
Albo to wpływ autosugestii, albo drugiego tygodnia PM i złagodzenia reżimu po 10000 swingów, ale czuję w sobie taki "nerw" i taką "sprężynę", że już nie mogę się doczekać niedzielnego wybiegania. Gdybym robił jakiś trening siłowy, to dzisiaj poszedłbym pod maksy.

------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 964 Napisanych postów 8632 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 294460
Wiecie - szukam sposobu, żeby było smacznie, syto i sylwetka OK :) No i tanio :)

Do rzeczy!
Nie napisałem i też raczej nie przeczytałem o spadku 250g tłuszczu dziennie, tylko o spadku na wadze 250g!
Rozumiem, że jak zjem 100g chipsów, to mogę zatrzymać ileś wody- pół litra?? Najem się przy tym oprócz soli jeszcze węgli - to znowu chyba 1gWW łapie 3g wody (znaczy glikogen łapie, a te nadprogramowe WW to pewnie idą w komórki tłuszczowe)..
To przy takiej opcji: jem jak należy, a do tego paczka 100g chipsów, to ile mogę "przybrać"?

EDIT:
Autorka pisze o produktach potocznie uważanych za zdrowe, także mój chipsowy przykład nie jest najlepszy.


Zjadłem 100g marchewki i przybrałem 1kg. Te 100g marchewki to JEDYNY nowy produkt, bo przez poprzednie dni jadłem ciągle tyle samo tego samego i waga stała w miejscu (bądź spadała te 250g ).

Idąc prezentowanym przez autorkę tokiem myślenia - jem produkty, które nie powodują stanu zapalnego, czyli nie gromadzę NIEPOTRZEBNEJ wody. Mowa to o dłuższym odcinku czasu niż o zrobieniu formy na dany dzień.
Ważenie ma tylko pokazać, które pokarmy powodują zatrzymywanie wody, a nie jakie świetne rezultaty daje granola :)
Gdyby zaprzestać spożywania niekorzystnych produktów, to organizm będzie lepiej pracował. Pewnie gdyby poprzeć to odpowiednim treningiem, to i fat by zaczął lecieć.

Sęk w tym, że ona nie pisze, tylko o soli, ale o produktach uznawanych za zdrowe - łosoś/orzechy itp..

Nie wrzucałbym tutaj pod dyskusję czegoś takiego jak opisaliście - nie jedz słodyczy i tyraj przez miesiąc - waga poleci. Tylko co potem? Po 3 miesiącach?? itd.

Patrzę na swoją sytuację, a nie kanapowca, który jak przerzuci się z przełączania kanałów TV z pilota na podchodzenie do telewizora, to już zacznie się redukować.

Gdyby tym sposobem stracić 4-5kg tej wody i organizm zacząłby lepiej funkcjonować, to chyba fajnie.

Nawet kiedyś szukałem testów żywieniowych - tzn. co nam szkodzi, co nie. Chyba 10zł za każdy produkt było..
Zaraz Maciek wrzuci listę, na co warto się zbadać.
Czasem w programach o odchudzaniu - takim holistycznym bardziej, szamańskim wspominają o testach krwi, gdzie wyszło, że dana osoba nie powinna spożywać XYZ..

Ktoś coś wie?

(te 250g dziennie, to może woda blokowana w stanie zapalnym?)

Brzmi szamańsko nieco..

Dodatkowe produkty - starty kokos, syrop z agawy...

Zmieniony przez - panteon w dniu 2014-03-28 09:26:27
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 285 Napisanych postów 7707 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 118772
Nieświadomie dzisiaj starłem się z zatrzymaniem wody - zjadłem wczoraj 340 g tuńczyka i podskórnie złapałem tyle wody że cała waskularyzacja znikła po przeczytaniu waszych wypowiedzi uspokoiłem się i czekam aż przejdzie

Sport to zdrowie do póki nie robisz singli

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Sporty walki w średnim wieku

Następny temat

35 lat, prośba o sprawdzenie diety

electro
Polecane artykuły