WIEK: 23
CZAS REDUKCJI(do tej pory i planowany termin zakończenia): od początku stycznia aż do osiągnięcia zadowalającego efektu
SZACOWANY POZIOM TŁUSZCZU(fotka sylwetki): ok 19%
POZIOM TŁUSZCZU W JAKI CELUJEMY: 10-12 %
ZARYS DIETY I TRENINGU(obowiązkowo!!): FBW 3x tyg (ETAP 4 treningu roniego) + po treningu silowym aeroby 3x tyg 30-40min biegu
STAN ZDROWIA(choroby, problemy z ciśnieniem, leki etc.): nadciśnienie
WRAŻLIWOŚĆ NA KAWĘ/NAPOJE ENERGETYCZNE?: nie mam i nie pijam
STOSOWANE WCZEŚNIEJ PREPARATY: brak, obeznie bcaa, zma i witaminy
BUDŻET: 100-130
Obecnie jestem na redukcji od poczatku stycznia, poczatkowo bylem na klasycznej diecie z ujemnym bilansem kalorycznym, zaczynalem od 3000kcal az doszedlem obecnie do 1900kcal, jako ze nie dawalo to praktycznie zadnym efektow mimo przestrzegania diety na 100% od 2 tyg jestem na IFie tutaj chyba cos w koncu ruszylo. Od poczatku redukcji waga -5kg ale mysle ze to sama woda. Wymiary praktycznie takie same, w pasie roznica zaledwie 3cm (z 89 na 86). Nie wiem dlaczego efekty sa takie marne, wszystko robie wrecz ksiazkowo. Robilem takze przed rozpoczaciem IF
cheat day, moze cos ruszy...
Jakis spalacz cos pomoze?
Chodzi mi glownie o zrzucenie tego sadelka z brzucha bo wyglada on beznadziejnie, nastetnie chce dokladac w miare mozliwosci jak najczystszej masy miesniowej.
Zmieniony przez - ekosystem w dniu 2014-02-23 23:02:37