Dzieki Tykoś
na Pole Mokotowskie to raczej mam kawalek......
Szefu
jak zobaczysz jakas lamage na Twoim stadionie, ktora goni w pietke i ledwo zyje - to bede ja
Kupilam malego fikusa i takie cos co nie wiem jak sie nazywa.
Ide przesadzac
Mala rzecz a cieszy
------------------------------
"When you exercise, your goal isn't to burn fat, it's to become a fat burning machine"
-------------------------
TEXT TYGODNIA:
Jarek to mistrz, szef, krool, lord, gdyby istniał bóg troojboistów Jarek byłby jego cielesną inkarnacją, absolut siły, niedoścignione dążenie wszystkich innych marnych (w porównaniu z nim) troojboistów, kiedy ktoś, gdziekolwiek na świecie mówi prawdziwy troojboista - to tak naprawdę myśli Jarek - jego zdjęcie powinno być w encykklopedii sportu pod hasłem troojbooj i nie potrzeba już byłoby żadnego opisu.
Lucek
--------------------------
Doradca Trójboj