Ja każdemu pacjentowi przed zabiegiem robię sam usg, mimo ze często nie widać nic to i tak wiem, ze on tam jest.
Radiolog nigdy nie był na sali operacyjnej przy takim zabiegu, nie ma doświadczenia wiec jeżeli nie widzi w usg to uważa ze nie ma. Wielokrotnie usuwałem gruczoły, których nie widać w usg- Nie zdarzyło się żeby patomorfolog opisał wycięty gruczoł jako tkankę tłuszczowa a nie ginekomastię. Badanie histopatologiczne wykonuje w oddzielnym renomowanym ośrodku.
Radiolog nigdy nie był na sali operacyjnej przy takim zabiegu, nie ma doświadczenia wiec jeżeli nie widzi w usg to uważa ze nie ma. Wielokrotnie usuwałem gruczoły, których nie widać w usg- Nie zdarzyło się żeby patomorfolog opisał wycięty gruczoł jako tkankę tłuszczowa a nie ginekomastię. Badanie histopatologiczne wykonuje w oddzielnym renomowanym ośrodku.