Zabieg u dr Rylskiego w Kielcach
Bardzo polecam. Nie dość, że jakoś usługi na wysokim poziomie to jeszcze cena!
Tak jak większość pisze - kładziesz się na stół, miła atfmosfera, muzyczka i hej ;)
USG wykazało, że gruczoły normalne i w większości lipo. Lekarz stwierdził że spore cyce i że trzeba będzie sporo skóry nacinać. Ogólnie znieczulenie miejscowe, przygotowanie do zabiegu i na stół. Zabieg miał trwać 2h... trwał 4.
Problemem była tkanka włóknista zbita z tłuszczem więc było cięzko wyssać równo(tyle zapamiętałem ;)). Lekarz powiedział, że strasznie dziwnie to wyglądało i że nie ma opcji zebym kiedykolwiek mógł to spalić....
Nacięcia wykonał na sutkach i tak też później zaszył co było mega fajną sprawą - bo już teraz nie widać blizn.
Po zabiegu pierwsze dni to udręka - o ile same cyce ani klatka nie bolały to kamizelka strasznie przeszkadzała. Aktualnie już jej nawet nie czuje a musze ją nosić jeszcze przez tydzień.
Po 2 tyg byłem znów w Kielcach zdjąć szwy -
dr Rylski koniecznie chciał mnie zobaczyć i kazał przyjechać bo powiedział, że sporo tego było i musi to widzieć. Po zdjęciu szwów musze stwierdzić że wyglądało to bardzo spoko
Musze przyznać, że jestem zadowolony bo różnica jest ogromna

nie jest wszystko wycięte na płasko, ale mi też daleko ogólnie do płaskiego... ale przy takiej cenie i takiej estetyce wykończenia i zszywania... jestem mega zadowolony. Po zdjęciu opatrunków nawet nie widać blizn, ale cała klatka jest jeszcze taka troche "napuchnieta" i twardawa - to są zrosty jak mniemam. Póki co są dosyć spore i zaczynam masować (na kamizelce póki nosze i pod prysznicem głównie). Długo u Was znikały?
