Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
przy ruchach skretnych kolano zapada sie do srodka np, ja mam zerwane boczne i krzyzowe to praktycznie nie mam bocznej stabilnosci w ogole. Moge sobie gibac noga na boki....Niektorych kontuzji nie da sie zaleczyc kontrola miesniowa, chyba ze nie mysli sie juz o sporcie...Najtrudniejsze dla kolana jest nagla zmiana kierunku w szybkim biegu, albo np "pajacyk" gdzie wyskakujesz w rozkroku
Szacuny
1
Napisanych postów
2040
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
28291
a ja fizykoterapia znowu o osgood dokuczyl w lewym kolanie, o dziwo w tym w ktorym noga mi sie malo co ugina przy skoku :/ powodem bylo pewnie to ze nauczylem sie drugiego naskoku lewa prawa i zaczalem wsadzac tez z tego....tam nie przyzwyczajona do nizszego ugiecia noga dostala w piz**
Szacuny
31
Napisanych postów
5422
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45681
Ja nie mogę np. robić skrętów na nodze, mocno kopnąć piłki albo siąść na kolanach. Chyba mam stabilne kolano, mogę z tym ćwiczyć, ale muszę robić wszystko mega asekuracyjnie. Lekarza odwiedzę dopiero w wakacje, jestem na AWFie, a przerwa na koniec semestru to strzał w stopę.
Szacuny
1
Napisanych postów
38
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5058
Ja miałem na tyle silne mięśnie, że lekarze uparcie twierdzili, że ACL jest całe. Po rezonansie zresztą też, sytuacja nie była klarowna i dopiero w trakcie artroskopii było jasne, że jest zerwane.
Minął rok rehabilitacji i już sobie spokojnie latam, a chora noga niemalże tak silna jak zdrowa.
Oprócz ciężkiej pracy ważne w tym wszystkim jest też nastawienie i silna psychika co całkiem trafnie ilustruje ten obrazek:
Szacuny
0
Napisanych postów
46
Wiek
31 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
714
Tzn tak ja mogę zginać noge bez problemu ,moge siąść po turecku ,pajacyki robić ,przysiady (zrobiłem dla testu 2x150 ) i nic zero bólu ,na boki ruszam bez bólu,przysiady na tej nodzę zrobiłem podajże 5 i strasznie się trzęsie ale tak to nie boli,mogę napiąć nogę na maksa i co najważniejsze mi rzepka nie ucieka wgl a mam zaniki mięśnia więc raczej nie ma jej co trzymać ,jednak jest w jednym miejscu .Właśnie wrociłem z gry .. z naskoku chwyce kosza jedną ręką (kiedys z miejsca jedną chwytałem ) i nie mam bólu, sęk w tym że jest strasznie słaba ,mięsień czworo i wgl reszta jest zaniknięta .. mam nadzieje ,że rehabilitacja którą mam od pon mi pomoże :) A tak przy okazji dzisiaj siadło w meczu 180 stopni z jednej nogi :D