Kurcze Madzia ja juz chyba po Polsku pisac nie umiem i mi ciezko wytlumaczyc.
Tutaj nie chodzi tylko o jeden element.
Po pierwsze jest tzw muscle brain connection i to jednak jest wazne przy budowaniu sylwetki.
Po drugie poslady stabilizuja i pomagaja lepiej ustawic srodek ciezkosci. No i wtedy mozna wiecej na kij wrzucic (jak sie chce)
po trzecie mozna sie zlozyc jak scyzoryk schodzac w dol a mozna tez zaangazowac wiecej miesni, lepiej kontolowac ruch i uzyskac wiecej z tego samego cwiczenia.
Dlaczego nie wycisnac wiecej z danego cwiczenia przy takim samym nakladzie pracy?
No i jak sie popracuje nad takimi elementami, to pozniej jest wieksza powtarzalnosc ruchu, nie trzeba co powtorzenie sie ustawiac i lapac balansu.
Taki troche nie zwiazany ale w tym temacie przyklad. Trzymajac odpowiednie
napiecie w nogach, posladkach, tulowiu, zmaykam oczy i podnosze lape z pistoletem nad tarcze, nastepnie opuszczam, otwieram oczy i przyrzady sa tam gdzie maja byc, oszczedza mi to czas ktory wykorzystuje lepiej na kontrole przyrzadow i prace na spuscie. W rezultacie wyniki sa lepsze.
Niektorzy uwazaja, ze strzelanie to tylko oko, lokiec, paznokiec.
I nie, przysiady nie sa od budowania posladow ale pracuja, tak samo jak dwojki i pomagaja ten przysiad zrobic.
PS najwieksze zakwasy posladow mialam jak sie zawzielam na wyciskanie sztangi na plaskiej




jakos moc z tylka w klate poszla
