przecież ten cały kondom za dużo kozaczy,
gdzie mu do Floyda... dobry zapasior by go pojechał. Oglądałem większość jego walk przez ostatnie dni, jest dobrym mańkutem-bokserem a problemy jego przeciwników to :
- nie potrafią boksować z mańkutami
- dają się wciągać w jego grę, zamiast pójść po nogi
za to mcgregor nauczył się czegoś przydatnego - wyrzuca ciosy, nie bije, nie pcha a wyrzuca. Dlatego nockoutuje. Każdy padnie jak dostanie ręką która waży niech będzie, że nawet głupie 5kg...
gdzie mu do Floyda... dobry zapasior by go pojechał. Oglądałem większość jego walk przez ostatnie dni, jest dobrym mańkutem-bokserem a problemy jego przeciwników to :
- nie potrafią boksować z mańkutami
- dają się wciągać w jego grę, zamiast pójść po nogi
za to mcgregor nauczył się czegoś przydatnego - wyrzuca ciosy, nie bije, nie pcha a wyrzuca. Dlatego nockoutuje. Każdy padnie jak dostanie ręką która waży niech będzie, że nawet głupie 5kg...