moje top 5:
1. GSP - imo najlepszy resume all time, fakt dużo decyzji (ale też dużo całkowitych dominacji) i ostatnia raczej przegrana walka z Hendricksem, dużo zależy od walki z Bispingiem. 9 obron pasa, 2 razy zdobył tytuł 170.
2. Spider - 11 obron pasa, 16 zwycięstw z rzędu w UFC, matrix, w przeciwieństwie do GSP wygrywał w 2 kategoriach wagowych i nawet teraz mimo rekordu całkiem nieźle się prezentuje (wciąż top 10)
3. Bones - pokonał Cormiera i prawie całą dywizję, 8 obron pasa, można powiedzieć, że tak naprawdę niepokonany, ale też 1 dywizja. Dużo powie rewanż z DC.
4. Aldo - poza walką z Conorem dominował jak mało kto i wyczyścił dywizje, zrobi to teoretycznie jak pokona Hollowaya, licząc z WEC to 9 obron pasa i teraz znowu pas z Edgarem zdobył.
5. Mighty Mouse - 10 obron pasa i potężny skill.
Na dalszych miejscach gdzieś będzie Cormier, Conor, BJ Penn czy Hendo, bo oni odnosili poważne sukcesy nie tylko w 1 kategorii wagowej.
1. GSP - imo najlepszy resume all time, fakt dużo decyzji (ale też dużo całkowitych dominacji) i ostatnia raczej przegrana walka z Hendricksem, dużo zależy od walki z Bispingiem. 9 obron pasa, 2 razy zdobył tytuł 170.
2. Spider - 11 obron pasa, 16 zwycięstw z rzędu w UFC, matrix, w przeciwieństwie do GSP wygrywał w 2 kategoriach wagowych i nawet teraz mimo rekordu całkiem nieźle się prezentuje (wciąż top 10)
3. Bones - pokonał Cormiera i prawie całą dywizję, 8 obron pasa, można powiedzieć, że tak naprawdę niepokonany, ale też 1 dywizja. Dużo powie rewanż z DC.
4. Aldo - poza walką z Conorem dominował jak mało kto i wyczyścił dywizje, zrobi to teoretycznie jak pokona Hollowaya, licząc z WEC to 9 obron pasa i teraz znowu pas z Edgarem zdobył.
5. Mighty Mouse - 10 obron pasa i potężny skill.
Na dalszych miejscach gdzieś będzie Cormier, Conor, BJ Penn czy Hendo, bo oni odnosili poważne sukcesy nie tylko w 1 kategorii wagowej.