.
Co do preWO to raczej nie dla mnie, jak jestem zmęczona i jeszcze zapodaję taki stymulant to przechodzę w stan najwyższej wewnętrznej sprzeczności
. Jak widać często to złudne uczucie, tak myślałam że po rozgrzewce się polepszy, ale czasem to jest normalne zmęczenie i wtedy wolę albo nie iść albo zrobić na pół gwizdka. Nie chcę zmuszać organizmu do robienia 120% normy jeśli czuję że wolałby jednak odpocząć.
Ale strach był tylko w głowie - bez żadnego bólu
Na pullupach już z płytkiego swingu ale z uwagi, że dawno ruchu nie wykonywałem szło opornie... pierwsza runda 5/3/2, druga 3/3/2/2 trzecia 3/2/2/1/1/1 W pozostałym czasie weszły 3 pełne rundy cleanów i przeskoków + 4 cleany z rundy 4.


