Podobno to ze kulturysta jest ociezaly i wolny to taki sam stereotyp jak to ze 2 metrowiec jest pokraczny, niezgrabny i malo zwinny. Zapytaj sie kulturystow na tym forum czy sa powolni i ociezali, a raczej wiekszosc kulturystow ma mniej niz 185 cm. Tak czy inaczej wersja posrednia czyli jakis mega paker 180-185 cm bylby najwiekszym postrachem, widzialem ostatnio takiego bramkarza w klubie nocnym, na oko 180-182 cm, wazyl pewnie ze 120-130 kg, koszulka to sie na nim prawie rozrywala jak zalozyl reke na reke i mysle ze polalamby takiego 100kg 2 metrowca jak zapalke bez wiekszego trudu. Druga sprawa wiekszosc kolesi co maja po 200 cm nie wazy wiecej jak 90kg, zwykle sa bardzo chudzi. Zreszta podawanie takich skrajnosci typu rownanie miesniaka 170 cm do chudego 200 cm nie robi wiekszego sensu.
Idealnie jest miec tak ze 185 cm, wazyc ok. 90 kg lub troche wiecej i byc ladnie zbudowanym i dosc przypakowanym niz miec 190-200 cm i wygladac na chudego albo 170 cm i wazyc 100 kg.
Prawda jest taka ze wzrost sam w sobie to nic absolutnie nic nie daje respektu czy powazania. Do tego po prostu trzeba byc samcem alpha. Jak nie jestes alhpa to nawet 2 metry nic ci nie dadza. Przeciez daleko nie trzeba szukac, mysle ze wielu z was znalo z wlasnego srodowiska wysokich kolesi po 185-190 czy wiekszych ktorzy byli wysmiewani, tyrani czy ponizani w szkole przez wiele nizszych. Sam niechlubnie sie przyznam ze za czasow liceum bylem w grupie ktora gnebila "za madrych" uczniow. Teraz oczywiscie sie tego wstydze. No ale nawiazalem do tego bo byl u nas taki jeden koles ok. 188 cm, zaczal chodzic na silownie i niezle przypakowal ale po prostu byl porazka zyciowa, cieciem i niedorajda, nie mialem nigdy zadnych skrupulow zeby do niego podejsc i dac mu pstryka w ucho albo ponizyc go w jakis innyc sposob razem z kolegami. Mialem z kolei kolegow alhpa po 176 czy 180 cm, totalny szacunek u kazdego, nikt do nich nie podskoczyl bo wszyscy wiedzieli z kim maja do czynienia na 1 rzut oka. Strach bylo patrzec na niektorych zakapiorow.
Zmieniony przez - AstonDBS w dniu 2007-01-20 22:41:51
Idealnie jest miec tak ze 185 cm, wazyc ok. 90 kg lub troche wiecej i byc ladnie zbudowanym i dosc przypakowanym niz miec 190-200 cm i wygladac na chudego albo 170 cm i wazyc 100 kg.
Prawda jest taka ze wzrost sam w sobie to nic absolutnie nic nie daje respektu czy powazania. Do tego po prostu trzeba byc samcem alpha. Jak nie jestes alhpa to nawet 2 metry nic ci nie dadza. Przeciez daleko nie trzeba szukac, mysle ze wielu z was znalo z wlasnego srodowiska wysokich kolesi po 185-190 czy wiekszych ktorzy byli wysmiewani, tyrani czy ponizani w szkole przez wiele nizszych. Sam niechlubnie sie przyznam ze za czasow liceum bylem w grupie ktora gnebila "za madrych" uczniow. Teraz oczywiscie sie tego wstydze. No ale nawiazalem do tego bo byl u nas taki jeden koles ok. 188 cm, zaczal chodzic na silownie i niezle przypakowal ale po prostu byl porazka zyciowa, cieciem i niedorajda, nie mialem nigdy zadnych skrupulow zeby do niego podejsc i dac mu pstryka w ucho albo ponizyc go w jakis innyc sposob razem z kolegami. Mialem z kolei kolegow alhpa po 176 czy 180 cm, totalny szacunek u kazdego, nikt do nich nie podskoczyl bo wszyscy wiedzieli z kim maja do czynienia na 1 rzut oka. Strach bylo patrzec na niektorych zakapiorow.
Zmieniony przez - AstonDBS w dniu 2007-01-20 22:41:51
Wiec nie pieprzcie bzdur o tym ze bedac niskim trzeba sie bac. Butterbean nie dal rade :) A co do Pride, to chociazby Silva ma 180cm czyli sredni wzrost i wygrywa z duzo ciezszymi i wyzszymi wiec nie ma reguly. Majac 170cm tez mozna byc niezlym fighterem, sa przeciez kategorie wagowe, wiec nie dramatyzujcie.