seba a mozna wiedziec skad masz takie informacje?
Zalezy ktore? Dotyczace wzrostu roznych narodow widzialem w jakims w miare swierzym programie na discovery, bylo o wzroscie poborowych.
do chorwacji wybieram sie latem ponurkowac wiec przyjze sie tym gigantom ;)
Przytaczalem to z pamieci, a mam raczej pamiec do liczb, te dane widzialem dwukrotnie, rowniez w jakims artykole, prawdopodobnie w Onecie, nie dalbym sobie obciac reki czy to napewno Chorwacja, najprawdopodobniej, ale z pewnoscia byla to dawna Jugoslawia, byc moze Bosnia. Nie wszyscy sa tacy wysoki, jest jedna grupa narodowosciowa, pamietam, ze zyja w rejonach gorskich, tam sredni wzrost poborowego wynosi ponad 191 cm, sa najwyzsza grupa na swiecie.
co do wsi to moze cos w tym jest bo faktycznie jak jestem u rodziny na wsi to widze ze nie ma takich wysokich chlopa jak w duzym miescie, tam to nawet wygladam na typowego "sredniaka".
To znalazlem w pewnej pracy o warunkach rozwoju fizycznego mlodziezy. Przyczyny tej dysproporcji upatrywano w wiekszym obciazeniu praca w dziecinstwie, prawdopodobnie wysilek w dziecinstwie jest jednym z glownych czynnikow hamujacych wzrost.
edit: chcialem Ci to wygooglac, bo ta praca byla umieszczona w necie, nie znalazlem jej, ale znalazlem podobny odnosnik:
http://goscniedzielny.wiara.pl/wydruk.php?grupa=6&art=1135693566&dzi=1105487753&katg=
Wzrost ludzi zmniejszył się, kiedy ludzie wynaleźli rolnictwo. Każda para rąk do pracy zaczęła się bardzo liczyć. Dzieci także pomagały w pracy na polach. A obciążenie pracą w dzieciństwie jest jednym z czynników, który przyhamowuje tempo wzrostu człowieka.
To widać do dzisiaj. To, jaki wzrost osiągasz, zależy też od tego, gdzie mieszkasz. W Polsce o wiele niższy średni wzrost mają mieszkańcy wsi niż miast. Synowie biznesmenów i wykształconych specjalistów z miast przerastają swoich rówieśników z wiosek średnio o niespełna sześć centymetrów.
Hmm... moim zdaniem Polacy nie sa ani wysokim ani niskim narodem, niscy w Europie to sa mulaci -> Wlosci, Hiszpanie, Portugalczycy itp. W Niemczech tez nie widze roznicy a czesto tam bywam. W Holandii niby 185 cm, ale wiadomo ze sredni to pewien przedzial a nie jeden punkt, wiec powiedzmy ze w takiej Holandii sredni to 182-188 cm.
Poludniowcy sa niscy, to prawda. biorac pod uwage narody polnocno europejskie, to jestesmy niscy , byc moze to wplyw azjatyckich genow. W sumie slowianie dla mieszkanca europy zachodniej wygladaja jak europejczyk z domieszka mongola (
wystajace kosci policzkowe itp). W Niemczech sredni wzrost poborowego to 179cm, w Stanach 180 (a wliczaja w to azjatow), w Danii 183, w szwecji podobnie, ogolnie skandynawowie sa sporo wyzsi, w Holandii w tej chwili to 186, przerosli juz Tutsi i rosna nadal.
Nie rozumiem uwagii o tym, ze sredni wzrost to pewien przedzial sredni wzrost to srednia z calosci badanej populacji.
Zmieniony przez - seba5700 w dniu 2007-02-10 01:59:30