Otyłość uważana jest za pandemię XXI wieku. Polacy znajdują się w pierwszej piątce najbardziej otyłych narodów Europy. Ponad 25% populacji w Polsce jest otyła. Przed nami znajdują się takie kraje, jak Wielka Brytania oraz Irlandia. Sytuacja z roku na rok wygląda coraz gorzej. Dane te są alarmujące. Prawie 35% dorosłych Amerykanów jest otyłych. Jeszcze w latach 70. XX wieku liczba otyłych Amerykanów wynosiła około 14%.

ad

Dlaczego liczba otyłych ludzi rośnie w tak szybkim tempie?

Naukowcy nie są pewni, dlaczego tempo otyłości rośnie tak szybko. Niektórzy obwiniają o to większe uzależnienie od przetworzonej żywności związane ze współczesnym stylem życia, brakiem czasu i wygodą. Nie jest tajemnicą, że przetworzona i pakowana żywność ma wysoką zawartość cukru, jak również fruktozy. Nie wspominając już o słodyczach i słodkich napojach. Dodatkowo technologia sprawia, że poruszamy się mniej i mniej rzeczy w ciągu dnia musimy robić. W dzisiejszych czasach nie musimy nawet wstawać z krzesła, aby zmienić program telewizyjny czy odebrać telefon.

Wskaźnik otyłości zaczął rosnąć po tym, jak styl życia zaczął się zmieniać, a ludzie zaczęli więcej jeździć samochodami, mniej samodzielnie gotować, częściej jeść gotowe posiłki ze sklepu i częściej jadać w restauracjach.

Od lat eksperci koncentrują się na złych nawykach żywieniowych, braku ruchu, a nawet czynnikach środowiskowych, takich jak narażenie na światło w nocy i toksyny w środowisku, jako głównych czynnikach sprzyjających otyłości. Otyłość jest problemem związanym ze stylem życia i stanowi czynnik ryzyka do rozwoju chorób, ale sama w sobie nie jest klasyfikowana, jako jednostka chorobowa.

W ciągu ostatnich kilku lat podejście do problemu otyłości zaczęło się zmieniać. Obecnie otyłość uznawana jest za problem i zaczyna klasyfikować się ją, jako jednostkę chorobową cechującą się ogólnoustrojowym stanem zapalnym. Jak zapewne wiesz, zapalenie jest czynnikiem w wielu chorobach przewlekłych, w tym chorobach serca i cukrzycy typu 2.

otyłość

Stan zapalny

Pomysł, że otyłość jest chorobą zapalną zyskał wsparcie po tym, jak naukowcy odkryli, że komórki tłuszczowe produkują substancje chemiczne zwane adipokinami. Termin "adipokiny" obejmuje takie substancje chemiczne, które zmieniają inne tkanki i przyczyniają się do stanu zapalnego. W rzeczywistości, komórki tłuszczowe produkują tak wiele substancji chemicznych i substancji hormonopodobnych, że naukowcy uważają teraz, że jest to narząd endokrynny, niemalże taki jak twoja trzustka i tarczyca.

Ponadto niektóre z produktów zapalnych wytwarzanych przez komórki tłuszczowe są powiązane z opornością na insulinę, jednym z największych zagrożeń dla zdrowia związanych z otyłością. Jest to insulinooporność, która naraża osoby z nadwagą i otyłością na większe ryzyko problemów zdrowotnych, takich jak wysokie ciśnienie krwi i choroby serca. Tak więc otyłość charakteryzuje się stanem zapalnym z powodu zapalnych adipokin wytwarzanych przez komórki tłuszczowe, co może prowadzić do insulinooporności, a następnie cukrzycy typu II.

Co powoduje, że komórki tłuszczowe produkują adipokiny?

Jedna z teorii głosi, że nadmiar energii i składników odżywczych powoduje, że komórki tłuszczowe stają się wypełnione i duże, przez co produkują więcej prozapalnych substancji. Substancje te dostają się do krwiobiegu i wpływają na inne narządy i tkanki.

Zatem otyłość jest czy nie jest jednostką chorobową?

Jednym z głównych argumentów przeciwko uznaniu otyłości, jako choroby jest fakt, że nie wszyscy otyli ludzie mają problemy metaboliczne, w tym insulinooporność. Niektóre badania pokazują, że aż 30% osób otyłych jest zdrowych metabolicznie i nie cierpi z powodu problemów zdrowotnych, które klasycznie kojarzymy z nadwagą lub otyłością. W grupie takich osób nie obserwuje się wyższego odsetka chorób serca, wysokiego ciśnienia lub cukrzycy typu 2, mimo tego, że są to osoby otyłe.

Jednak inne badania pokazują, że nawet zdrowi pod kątem metabolicznym ludzie, z biegiem czasu, rozwijają te same problemy zdrowotne, co pozostałe osoby otyłe. Tak więc idea "zdrowej otyłości" nie jest mocno ugruntowana. Przeciętnie otyli dorośli żyją o 3 lata krócej, niż osoby z prawidłową masą ciała.

A co z genetyką?

Chociaż w niektórych przypadkach otyłość może być powiązana z obciążeniami genetycznymi, to jednak czynnik ten jest stanowczo przeceniany. Kiedy ludzie z krajów, w których wskaźnik otyłości jest niski, migrują do krajów zachodnich, ich waga wzrasta. Bez wątpienia istnieje czynnik genetyczny, ale niektórzy ludzie z silną genetyczną skłonnością do otyłości zachowują normalną wagę. Ogromne znaczenie odgrywa styl życia i aktywność fizyczna. Osoby obciążone genetycznie, ale regularnie ćwiczące, są w stanie utrzymać prawidłową masę ciała, mimo że są w niekorzystnej sytuacji.

Podsumowując

Otyłość nie jest jako tako jednostką chorobową, jednak gdy oficjalnie nazywamy ją chorobą, istnieje szansa na zwiększenie świadomości problemu. Bez względu na to, czy otyłość jest naprawdę chorobą w klasycznym sensie, jak choroba serca, rak czy cukrzyca, powiedzenie, że przyczyną jest brak aktywności może być zbyt dużym uproszczeniem.

Niektóre badania sugerują, że skłonność do otyłości zaczyna się wcześnie, już w łonie matki. Jedno z badań wykazało, że dzieci urodzone przez matki, które narażone były na działanie BPA, są bardziej otyłe w wieku 7 lat. Ekspozycje środowiskowe na bardzo wczesnym etapie życia mogą tworzyć warunki sprzyjające otyłości.

Styl życia nadal pozostaje ważnym czynnikiem. Spożywanie pełnowartościowych pokarmów i bycie aktywnym fizycznie pomaga zminimalizować ryzyko otyłości, nawet u osób obciążonych genetycznie. Jeśli nazwiemy otyłość chorobą, jest to choroba stylu życia.

Tak więc, czy nazywasz otyłość chorobą czy nie, nie ma większego znaczenia. Zrób co możesz, aby zmniejszyć ryzyko nadwagi lub otyłości podejmując mądrzejsze wybory żywieniowe, ćwicząc regularnie i śpiąc co najmniej 7 godzin na dobę.

Komentarze (0)