Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Po wielu tygodniach na bardzo wysokich kaloriach miałam mocna odcinke tydzień temu do 200 g węgli (z 600g), cos pięknego, jak nowe życie, waga zleciała w dół po tym tygodniu o 1,2kg i jest obecnie 67-68kg, od tego tygodnia znowu powoli wegle idą w górę, zobaczmy ile tum razem wytrzymam.
Od ok 4 tygodni lecę sobie planem push pull legs arms, 8-10 tys krokow, cardio 3x20 min.
Wczoraj robiłam trening push, siłowo bardzo dobrze to wygląda, jestem zadowolona, w ohp 40 kg bez problemu wchodzi w każdej serii, Wczoraj spróbowałam pierwszy raz 42,5kg, ale jak widać jeszcze za ciężkie, a nie ma mniejszych krążków.
I taki mały rekordzik wczoraj też wpadł w ławce, normalnie po seriach roboczych sobie spróbowałam 60 kg, czy dam radę, nawet dałam radę dwa razy. I to jest jeszcze bez bomby (niestety, hehe ), jeszcze nie zaczelam
?si=rrcxZFVDGX4m1-00
?si=-g_W9u1AxyJMEpFG
Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 2025-02-13 10:15:45
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Dzieki, tez mysle ze naprawde niezle biorac pod uwage moj wiek, hehe, akurat ja mam takie zaciecie do tego ciezaru, ego lifting jak nic, to jest po prostu bardzo wymierne, jest jakiś wysoki konkretny wynik który mnie bardzo motywuje, to całkiem inaczej niż takie klepanie nudnych serii na wiele powt.