W Z O R EKDzisiaj w pracy miałem mały wypadeczek.....padał deszcz i było tak ślisko , że niestety ale noga ześlizgnęła mi się ze szczebla drabiny i poleciałem w dół z 6-ego stopnia . Poobijałem sobie nogi i naciągnąłem prawą rękę , na szczęście zlatywałem po drabinie i nie walnąłem w ziemię z całych sił.
Teraz wieczorem okład z lodowych woreczków i coś przeciwbólowego , bo po kilku godzinach nieco spuchła łapa i zaczęło bardziej boleć .
A na jutro zaplanowałem trening , dlatego rano poprawka z przeciwbólowych/ przeciwzapalnych i delikatny bandaż na nadgarstek.
Zmieniony przez - W Z O R EK w dniu 2023-05-18 22:08:01
Ogólnie jestem lekko obolały , ale jakoś ten dzień przetrwałem i nawet po południu złapałem kontakt ze sztangą .
Jutro jadę do Krakowa na wlewkę i liczę że do poniedziałku już się wszystko unormuje ...
Generalnie dla mnie teraz jest OFF SEASON , dlatego nie przejmuję się za bardzo faktem że nie trenuję na 100% . Aczkolwiek ten czas jest właśnie po to , żeby trochę wzmocnić organizm i przygotować się do wejścia w mocne treningi pod kątem startu we wrześniu na MŚ
WUAP we Wiedniu .
Zmieniony przez - W Z O R EK w dniu 2023-05-19 21:08:15