Ok, wiem o co chodzi, teraz to już nic nie chce technicznie zmieniać, muszę ciągnąć to tak jak teraz bo to nie jest dobry moment na takie zabawy, ale jak zacznę ten offseason I wejdę mocniej w taki konkretny trening z progresem to chętnie popróbuję, pewnie.
Ja długo klepałam technikę takich siadów lowbarowych by dostosować to do mojej budowy, chyba z rok czasu stałam na jednym ciężarze bo cały czas było coś nie tak, wiem że gdybym chciała np. pod trojboj robić ten przysiad to musiałabym właśnie robić tak jak ty mi piszesz, bo tam bylabym najsilniejsza, ale powiem ci że bardzo zniechęciłam się do szlifowania tej techniki, bo bardzo leciałam do przodu, składało mnie podobnie jak to robi Patik w swoich przysiadach, nie mogłam tego jakoś zsynchronizować w moim ciele, wtedy przeszłam do nowego obecnego trenera od który mi powiedział żebym to olała i po prostu siadała tak jak jest mi komfortowo, mam po prostu robić taki siad w którym jestem w stanie progresować, bo my i tak nie pracujemy na maksy tylko głównie objętościowo. Ja sama doszłam do tego że jak właśnie robię po prostu bombę w dół jednocześnie zginajac biodro z kolanem albo najpierw lekko kolano jeśli mam najpierw dobrze ustalony środek ciężkosci (tu pojawia sie ta tendencja do przeprostu) to czuje pelen komfort i stabilizacje, a wychodząc najpierw biodrem coś mi nie pasuje, lece do przodu. Być może gdyby ktoś mnie lepiej tego uczył na początku to nie byłabym tak zniechęcona do takiej techniki bo bym ją szybciej załapała, a nie męczyła sie. Robiąc tak jak teraz w przeciągu dość krótkiego czasu zrobiłam spory
progres siłowy np w serii na 6-8 rep z 40kg wyjsviowo doszlam do 86kg x 6, nie trenując nigdy typowo pod siłę, żadnych maxów też nie sprawdzalam, A ten ostatni rok już nie mogłam robić takich siadow bo nie moglam trzymać dobrze sztangi po urazie barku, dopiero teraz to sie poprawilo i znow moge robic jak lubie. Nigdy nie miałam żadnych problemów z kolanami i nigdy mnie nic nie bolało, co oczywiście nie znaczy że przeprost jest dobry, może nadejść moment kiedy cos w końcu poczuje byc moze przez ten przeprost, Więc generalnie macie rację że warto tego unikać, w końcu np. na leg pressie staram się unikać przeprostu, to podobnie trzeba robić w przysiadzie.