Wrażenia: P&P w takiej formie do mnie nie przemawia, wrócę do starego treningu i pociągnę wysokie zakresy do końca roku. Tylko nieco zmodyfikuje plan - skos zastąpiłem płaską, i jedna seria na bica i trica naprzemiennie co trening, tak samo brzuch i łydki.
MC - strasznie lekko dzisiaj szło, czułem się jak na rozgrzewce.
WL - mostkowanie coraz lepsze, tylko sam ruch wyciskania nadal szwankuje.
Negatywy - klasycznie dały popalić.
Zotmann - zarąbiście weszły, nigdy tak mocno nie czułem pracy bicków.
Brzuszki - za tydzień biorę krążek 10kg.