Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
53
Napisanych postów
2326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
78561
A ja mam dwóch którzy mają po 22 latai 165cm.
Ale to głupie gadanie, ja mam jednego, on dwóch, nastepny nie ma rzadnego.
Zależy w jakim się obracasz środowisku. Jak koszykarzy to możesz się czuc mniejszy. Ale z reguły, gdy masz te 180cm to najmniejszy na pewno nie będziesz.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
Szacuny
0
Napisanych postów
79
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1343
Rzeczywiście większość bardzo panikuje przecież gdy ktoś ma 180 wzrostu i jest cąłkiem całkiem zbudowany to nie jest niewysoki tylko raczej wysokawy tak mi sie wydaje a jeżeli ktoś ma 184 i ma kompleksy z powody wzrostu to już naprawde niewiem ja mam 179 i prawie 16 lat przez ostatnie 2 miechy podrosłem 2 cm i wcale nie czuje sie niski ćwiczyłem troche na siłowni i myśle że te 178 to taki wzrost którego nie trzeba sie wstydzić ja mam nadzieje podrosnąć do 182-3 mój tata ma 186 ale jeżeli już nie będę rósł to też sie nic nie stanie.Ludzie przecież nie ocenia sie człowieka po wzroście !! Tak jak to już ktoś wcześniej zauważył.POZDRO
Szacuny
0
Napisanych postów
79
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1343
Tak bo gdy mierzyłem sie jakieś 2-3 miechy temu to miałem 177 i czułem sie niski tak ogólnie przy wszystkich a teraz gdy sie mierzyłem mam 179 i w mojej paczce jestem tak gdzies 4.My często gramy w kosza i wzrost mi nie przeszkadza bo skacze wyżej niż wyżsi ode mnie o 3-4 cm. A przecież trzeba patrzeć na kolegów w swoim wieku a nei starszych któzi są wyżsi.Dlatego z czasem zmienia sie nastawienie do swojego wzrostu.
Szacuny
53
Napisanych postów
2326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
78561
Ramzes14 dobrze pisze. To nie tylko kwestia tych 2cm, ale zmiana jego nastawienia do wzrostu. Patrzył na starszych kolegów, którzy mieli 180-190cm i panikował że jest mniejszy. Teraz zrozumiał że on jeszcze rośnie i kilka cm jest w zasiegu ręki.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach