Komentarze :Jeszcze raz -wracając do polskiej
I Samodzielnej Brygady Spadochronowej
Jest to bardzo ciekawa i pouczająca historia.
Bardzo dużo też mówi o realiach wojny-warto się nad tym zastowowić,przy dziesiejszej propagandzie fajnego wojowania w 3 wojnie swiatowej.
Naprawdę to wygląda zupełnie inaczej niż na filmach,czy grach.
Brygada powstał aprzez przypadek i biurokracje.
Najperw cześć polskich żołnierzy miała walczyć w tworzonej
Kanadyjskiej Brygady Strzelców.
Jak zwykle guzik z tego wyszło-bo skąd tam mieli się pojawić Kanadyjczycy??? :)
Więc zmieniono nazwę na Brygadę Kadrową Strzelców.
Brygada brała udział w obronie szkockiego wybrzeża,gdy obawiano się ataku Niemiec.
To był rok 1940.
Potem był kolejny pomysł-zrobić z tych żołnierzy brygadę dywersyjną-do zrzutu na Polskę.
W 1941 rozpoczęto szkolenie spadochronowe wg programu angielskiego.
Niestety spowodowało to wiele problemów i wypadków-Polacy nie dawali rady,bo był to program dla najsprawniejszych młodych żołnierzy ,z szerokiejselekcji całego kraju a Brygada składała się trochę z przypadkowych i o wiele starszych żołnierzy (pewnie + 35 )
Stąd rozpoczęto specjalne
treningi,by żołnierzy doprowadzić do takiej formy,by mogli przejść szkolenie spadochronowe.
Podczas samego szkolenia było wiele wypadków,w tym śmiertelnych-dobre ponad 30 żołnierzy zginęło.
Po kolejnych wielu perypetiach Brygada wzięła ostatecznie udział w operacji Market Garden,o której poprzednio pisałem..
Zginęlo tak ponad 300 Polaków,zdymisjonowano też polskiego dowódcę,który od początku to wszystko prowadził-naciskali na to Anglicy.
Kogoś musieli w końcu obarczyć odpowiedzialnością,za ten niewypał organizacyjny
Jak kgoś to bardziej interesuje-warto poczytać poniższy link i zdjęcia z opisem na pomnikach w Driel
Może też Kerad coś ciekawego dorzuci?
https://pl.wikipedia.org/wiki/1_Samodzielna_Brygada_Spadochronowa
