Szacuny
110
Napisanych postów
3897
Wiek
50 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
76182
180km w 5h to juz piekny wynik... ale mysle, ze w twoim zasiegu. Maraton 4h zrobisz bez problemow. Co do plywania to jestem bardzo ciekawy twoich wynikow na basenie. Jak to wyglada teraz? W sensie tempa/wytrzymalosci etc? Niby plywaniem sie nie wygra w Tri, ale mozna przegrac . Jak wyjdziesz ujechany z wody na samym koncu stawki to motywacja jakby mniejsza
Podsumowanie I fazy redukcji: http://www.sfd.pl/Redukcja_ze_105kg__podsumowanie_str._170-t966196-s170.html Rekordy osobiste w Tri: 1/8 IM: 1h23’30’’: Pszczyna 2014 // 1/4 IM: 2h28’59’’: Radłów 17/07/2016 // 1/2 IM: 4h59'40'Lisbon 2018: IM Kopenhagen 2017: 11h48' Dystans Olimpijski: 2h32'04’’: 5150 Warszawa 11/06/2017
Szacuny
4353
Napisanych postów
10989
Wiek
53 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
552700
Łatwiej mi chyba będzie zrobić te 180km w 5h niż przebiec maraton Jakby nie patrzył, pierwszy dystans mam już za sobą, nie sprawia mi problemów i tu tylko muszę poprawić czas. Z kolei mimo iż połówka wchodzi mi stosunkowo łatwo, nigdy nie biegałem dłuższych dystansów i w tym przypadku pozostaje otwartą kwestia zmagań z samym dystansem.
Pływanie jak pływanie. Katuję technikę, właściwie tylko katuję technikę. Zegarka nie zabieram, bo nie ma większego sensu sprawdzanie ile czasu zajmie mi pokonanie 25m. O efektach będę mógł się przekonać gdy wyrwę się na basen olimpijski bez trenera.
Szacuny
179
Napisanych postów
2112
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
82535
A gdzie ten pełny dystans? Ja znów lece Malbork bo w tym roku są tam MP i trzeba medal zdobyć =) No i mam nadzieję że do 3 razy sztuka na pełnym w tym mieście i nareszcie wróce z tarczą =)
Szacuny
110
Napisanych postów
3897
Wiek
50 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
76182
@paawo... Dla duzej czesci startujacych po raz pierwszy samo ukonczenie jest sukcesem (przypominam, ze to jest 3800m w wodzie, 180km na rowerze zakonczone maratonem). Moim osobistym celem w pierwszym starcie bylo zlamanie 12h. Obiektywnie nie jest to wynik dobry, ale dla mnie byl bardzo dobry :). Usytuowal mnie w okolicach polowy startujacych. Czas zalezy bardzo od miejsca startu i pogody (ufaldowanie terenu podczas jazdy na rowerze, wiatr, deszcz etc) i ciezko porownywac czasy z poszczegolnych lokacji a nawet z tej samej lokacji w roznych latach. W tym roku chcialbym zlamac 11h i mysle, ze to bedzie maksimum moich mozliwosci (na zlamanie 10h raczej nie mam szans). Jesli Szajba zrobi rower w 5h (co uznam ze wynik ekstremalnie dobry), poplywnie w okolicach 1h20' (co nie bedzie latwe biorac pod uwage, ze nie bardzo umie plywac na razie oraz pobiegnie 4h to wliczajac dodatkowy czas na strefy zmian ma szanse na wynik w okolicach 10h30'-11h...
4
Podsumowanie I fazy redukcji: http://www.sfd.pl/Redukcja_ze_105kg__podsumowanie_str._170-t966196-s170.html Rekordy osobiste w Tri: 1/8 IM: 1h23’30’’: Pszczyna 2014 // 1/4 IM: 2h28’59’’: Radłów 17/07/2016 // 1/2 IM: 4h59'40'Lisbon 2018: IM Kopenhagen 2017: 11h48' Dystans Olimpijski: 2h32'04’’: 5150 Warszawa 11/06/2017
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14498
Napisanych postów
21807
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620060
Jak dla mnie to maraton poprzedzony 180km roweru to już jest jakiś kosmos. A do tego jeszcze pływanie. Już samo ukończenie czegoś takiego to jest świetny wynik. Ja pewnie potrzebowałabym 3 dni - w jednym pływanie, w drugim rower, a w trzecim jeśli mogłabym się ruszać to maraton