Sposobów na zastąpienie słodyczy produkowanych masowo i obfitujących w cukry i tłuszcze nasycone i / lub tłuszcze trans jest obecnie wiele. Dotyczy to zarówno gotowych produktów, jak i półproduktów, które dodawać można do deserów, ciast, lodów czy naleśników i innych potraw na słodko. Dobrym przykładem produktu, który jest doskonałym dodatkiem do dań i przekąsek, a jednocześnie może być spożywany jako deser sam w sobie, jest krem o smaku białej czekolady z migdałami, malinami i kokosem.

NUTLOVE WHITE CHOCO RASPBERRY - przepyszne smarowidło bez cukru i oleju palmowego

Gęsty i słodki krem usiany płatkami kokosowymi, pokruszonymi migdałami oraz liofilizowanymi malinami na pierwszy rzut oka może wydawać się produktem raczej z grupy tych zakazanych, aniżeli wskazanych w codziennej diecie (lub chociaż neutralnych). Biorąc pod uwagę fakt, że w jego składzie nie pojawia się cukier stołowy, czy olej palmowy, a w ich miejscu są odpowiednio maltitol (substancja słodząca pochodzenia naturalnego, należąca do polioli) oraz mieszanka oleju shea z rzepakowym i kakaowym, można jednak zmienić zdanie.

Wykorzystanie takich surowców umożliwia uniknięcie licznych skutków ubocznych kojarzonych z konsumpcją rozpowszechnionej na niemal całym świecie żywności uznawanej za niezdrową. Chociaż wprowadzenie tego typu słodyczy na rynek nadeszło trochę za późno, gdyż skala otyłości, miażdżycy oraz cukrzycy na świecie już osiągnęła niepokojącą skalę, to najważniejsze, jest to, że alternatywy te nadeszły w ogóle.

Słodycze przyjazne dla zębów, jelit i zdrowia 

Cukier w słodyczach sprawia, że konsystencja danego produktu jest gęsta / lepka, dzięki czemu słodki smak dociera do kubków smakowych dłużej. Przez to sacharoza nie tylko drastycznie podnosi poziom glukozy we krwi, w nadmiarze prowadząc m.in. do insulinooporności oraz cukrzycy, ale również prowadzi do degradacji szkliwa zębów.

Zupełnie inne działanie wykazują poliole, czyli alkohole wielowodorotlenowe o właściwościach słodzących, które nie są w pełni trawione, w związku z czym nie dostarczają tylu kalorii, ile standardowe węglowodany. Mają niski indeks glikemiczny oraz stymulują produkcję metabolitów mikrobioty jelitowej, które stanowią ważny element układów: pokarmowego, immunologicznego, a także pośrednio nerwowego. Co więcej, regulują pH jamy ustnej po spożyciu pokarmów, dzięki czemu wykazują potencjał przeciwpróchniczy.

Olej palmowy, który często w słodyczach występuje pod postacią utwardzoną (uwodornioną), stosowany jest po to, aby konsystencja produktu finalnego była gładka oraz stabilna. Niestety tak przetworzone tłuszcze roślinne wykazują potencjał aterogenny, tj. zwiększający ryzyko wystąpienia miażdżycy. Zamiast nich można zastosować mieszankę tłuszczy nieutwardzonych, w tym z olejów pochodzących z rzepaku, kakao, czy drzewa masłowego (shea), która zapewnia jeszcze przyjemniejszą teksturę produktu.

Doskonałe uzupełnienie zamienników produktów destrukcyjnych dla zdrowia w słodkich kremach stanowić mogą dodatki smakowe o niskim stopniu przetworzenia, które zawierają pewną ilość błonnika. W nowym kremie o smaku białej czekolady są to płatki kokosowe, kawałki migdałów oraz liofilizowana malina, które wzbogacają nie tylko tabele substancji odżywczych, ale również smak.

Komentarze (0)