Witam panowie
Po zamknięciu starego tematu nie odzywałem się na forum. Do mniejwięcej początku maja trenowałem intensywnie wyskok, progres był znaczny, bo w ciągu ok 5 miesięcy udało mi się poprawić wyskok z naskoku o 10 cm, dosiężny podobnie. Trening przerwałem z powodu bólu kolan. Czekałem z myślą, że ból minie i wrócę do treningu, ale niestety ból nie miną
Co prawda lewe kolano już jest ok, ale prawe nie przestało boleć, co więcej od czasu zakończenia treningów ze sztangą ból się nasilił jeszcze bardziej. Używałem różnego rodzaju maści, ale nic szczególnego nie dawały, glukozamina podobnie
Jeśli mógłby mi ktoś polecić jakieś sprawdzone środki byłbym bardzo wdzięczny.
Po zamknięciu starego tematu nie odzywałem się na forum. Do mniejwięcej początku maja trenowałem intensywnie wyskok, progres był znaczny, bo w ciągu ok 5 miesięcy udało mi się poprawić wyskok z naskoku o 10 cm, dosiężny podobnie. Trening przerwałem z powodu bólu kolan. Czekałem z myślą, że ból minie i wrócę do treningu, ale niestety ból nie miną
Co prawda lewe kolano już jest ok, ale prawe nie przestało boleć, co więcej od czasu zakończenia treningów ze sztangą ból się nasilił jeszcze bardziej. Używałem różnego rodzaju maści, ale nic szczególnego nie dawały, glukozamina podobnie
Jeśli mógłby mi ktoś polecić jakieś sprawdzone środki byłbym bardzo wdzięczny.