Sołtys jesteś hardkorem :D ale fajna taka historia bo pokazuje jak podchodzisz do ćwiczeń i nie zrażasz się byle czym :) btw skoro na siłownnie się wybrałeś to jesli moge spytac- zaleczyles ten bol kolana? bo przegladalem na forum sporo tematow i widzialem ze coś miałes podobnego do mnie. ja aktualnie co 2 dzien wykonuje cwiczenia wzmacniajace miesnie o ktorych pisalismy i niby z dnia nadzien jest coraz lepiej ale nadal coś tam jeszcze boli u wierzchołka rzepki
Dythican- całkiem pokaźne wyniki, gratulacje bo dźwigasz nie byle jakie ciężary :)
z tego braku skakania bo juz prawie miesiac przerwy mam postanowilem jakis filmik sklecić z serii best of the year by me, także wrzucam swoje skromne wsadki, bo juz mnie nosi od miesiaca zeby skakac i tu lipa. apropo lipy- Lipiński to naprawde zmierza ku niezłej karierze, robi solidne paczki
Dythican- całkiem pokaźne wyniki, gratulacje bo dźwigasz nie byle jakie ciężary :)
z tego braku skakania bo juz prawie miesiac przerwy mam postanowilem jakis filmik sklecić z serii best of the year by me, także wrzucam swoje skromne wsadki, bo juz mnie nosi od miesiaca zeby skakac i tu lipa. apropo lipy- Lipiński to naprawde zmierza ku niezłej karierze, robi solidne paczki
i jeszcze troche zostala, czuc zwlaszcza przy wyskoku z jednej nogi i wsadu np tylem...Mam nadzieje ze uda sie to do konca zaleczyc...