Jeżeli chodzi o jednonóż, to powinno odbijać się w układzie pięta-palce tzn. najpierw dotykasz pietą do podłoża, następnie przechodzisz przez śródstopie i kończysz na palcach. Nie wiem co za łoś Ci nagadał, że trzeba się odbijać z śródstopia, ale to jest kompletna bzdura! Wszyscy skoczkowie, czy to w dal, trójskoczkowie, skoczkowie wzwyż, czy trenerzy skoków powiedzą Ci, że odbicie zawsze zaczynamy od pięty. Gdyby odbijali się z śródstopia, to nie wytrzymywali by obciążenia własnego ciała, które jest w dodatku niesamowicie rozpędzone - noga uginała by się we wszystkich stawach jeszcze mocniej niż zwykle.
Jeżeli mi nie wierzysz skocz sobie w dal na pełnym gazie (chodzi oczywiście o szybkość) i raz odbij się ze śródstopia, a raz z pięty. Inna kwestia, że trzeba lata treningów aby poprawie odbijać się. Zobacz sobie także książki szkoleniowe trenerów lekkoatletyczych czy nawet obejrzyj sobie filmiki na youtube - chociaż pewnie nie zauważysz tego bo przejście z pięty na śródstopie u skoczków wysokiej klasy jest niesamowicie szybkie. Pozdr.
Jeżeli mi nie wierzysz skocz sobie w dal na pełnym gazie (chodzi oczywiście o szybkość) i raz odbij się ze śródstopia, a raz z pięty. Inna kwestia, że trzeba lata treningów aby poprawie odbijać się. Zobacz sobie także książki szkoleniowe trenerów lekkoatletyczych czy nawet obejrzyj sobie filmiki na youtube - chociaż pewnie nie zauważysz tego bo przejście z pięty na śródstopie u skoczków wysokiej klasy jest niesamowicie szybkie. Pozdr.

