Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6886
Napisanych postów
36450
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
682928
Ja robię przerwy na 3-4 oddechy i jadę dalej. Lubiłem tak robić czwórki najbardziej. Ale miałem okres że na łydki robiłem serie po 70 powtórzeń i wtedy też bez clusterów by nie dało rady.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6886
Napisanych postów
36450
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
682928
Ogólnie jak masz długie serie to nawet jak pierwsze ileś powtórzeń robisz ciągiem bez przerw to w głowie sobie te przerwy "odhaczaj". Ja robię zazwyczaj clustery składające się z 3 powtórzeń, stawiam sobie w głowie przystanek, robię głębszy oddech, poprawiam pozycję i jadę kolejne trzy. A jak zaczyna być ciężko - to tak jak pisałem wcześniej - robię 3 powtórzenia, później trzy oddechy, poprawiam się, i jadę dalej.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Lydki to psychicznie nie sa az takie obciazajace, mimo ze ciezko, boli i pali, ale przy przysiadach wlasnie jak jest do zrobienia te 10-12 w serii to juz jestem zmeczona przed rozpoczeciem serii, metoda takiego odhaczaniea po kilku powtorzeniach sie pewnie wtedy jeszcze lepiej sprawdzi.
Szacuny
1790
Napisanych postów
3300
Wiek
37 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
56162
Ja jak mam fronty po 10-12 powtórzeń to w połowie parę sekund dłużej przytrzymuje u góry zanim zejdę na dół. Generalnie nienawidzę takiej ilości powtórzeń bo na samą myśl mi się nie chce. Jeszcze jak mam mały ciężar to spoko.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6886
Napisanych postów
36450
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
682928
madzia_666
Lydki to psychicznie nie sa az takie obciazajace, mimo ze ciezko, boli i pali, ale przy przysiadach wlasnie jak jest do zrobienia te 10-12 w serii to juz jestem zmeczona przed rozpoczeciem serii, metoda takiego odhaczaniea po kilku powtorzeniach sie pewnie wtedy jeszcze lepiej sprawdzi.
ja miałem okres że wszystkie serie siadów robiłem na 24 powtórzenia - i wprowadzające i robocze. Bez takiego systemu - nie ma opcji żeby to zrobić. Dwa razy w życiu zrobiłem też serię 50 czy 53 powtórzenia z setką na plecach - i też bez takiego etapowania to bym nie dał rady.
takie duże zakresy to bardzo fajna opcja na łamanie stagnacji, na budowanie masy, na budowanie ekstremalnej wytrzymałości siłowej.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Na lydki bym zniosla, wykroki tez na takie kosmiczne zakresy do przezycia, ale przysiady na sama mysl mnie przerazaja, chyba nie robilam wiecej niz ok 20
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
DT Arms 1. EZ bar curls 12/10/8 (17,5kg/20/22,5)
2. EZ bar skull crushers 3x12 (15kg)
3. DB curls 4x10 (9kg)
4. Cable arms extensions 4x12 (18kg)
5. DB iso curls 3x12 (9kg)
6. Single arm overhead extensions 3x15 (7kg)
Szybki i przyjemny trening, łapy spompowane jak trzeba Cardio 25 min zaliczone.
Jeszcze tylko musze dorobic 2 tys krokow i to bedzie tyle na dzis