Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
właśnie stałem sobie przed lustrem i podziwiałem swoje piękne giry, kiedy matka tak mnie zmierzyła wzrokiem i mówi (jako kolejny offence do mojego sportu) coś w stylu: ręce całe w odciskach, opalenizna w spodenki, podrapane całe ręce i nogi, odkształcone palce u stóp.. przemyśl to
No k***a, muszę przemyśleć z czego jestem najbardziej dumny
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
a ty myślisz że co mi matka mówi za kazdym razem jak ide na rower? Tutaj ktoś ma zmasakrowaną twarz bo wypadek miał, tutaj ktoś złamany kręgosłup, a ja jeżdżę tym rowerem jak d**** jakiś Pewnie, że mi mówi, że się zabiję. I za każdym razem jak wracam do domu z nowymi śladami, bo mam niestety tendencję do wywrotek to mówi mi że w końcu złamię sobie nogi albo kręgosłup
Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Poza tym, jak tak zacząłem sie mniej wiecej sam utrzymywac, nie brac pieniedzy od rodziców to juz tak nie wnikają, traktują mnie jak nieco doroslejszego :)