Mężczyźni, którzy trenują siłowo, mają niższy poziom tkanki tłuszczowej, niż ci, którzy stawiają na trening aerobowy - bieg, jazda na rowerze lub inne ćwiczenia aerobowe. Naukowcy z Uniwersytetu w Harvardzie prowadzili obserwacje pod tym kątem przez 12 lat.

Trening siłowy a tkanka tłuszczowa

Część z nas uważa, że to trening aerobowy jest najlepszą formą spalania tłuszczu i właśnie takie aktywności, jak bieganie, jazda na rowerze, rolkach czy wioślarstwo, mogą nas uchronić przed gromadzeniem się tłuszczu w organizmie. W końcu spalamy mnóstwo kalorii i wykonujemy pracę tlenową, która sprzyja spalaniu tłuszczu.

bieganie odchudzanie

Trening siłowy kojarzony jest głównie z budową masy mięśniowej. Trzeba jednak zauważyć, że wraz z wiekiem (i to już po 30. roku życia) jesteśmy narażeni na utratę mięśni w każdym roku naszego życia. A ponieważ każdy kilogram masy mięśniowej, którą tracisz, obniża również dzienne spalanie kalorii o kilkadziesiąt kalorii, to szybko można sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wraz z wiekiem tak łatwo przybieramy na masie. Trening siłowy i stosowna dieta są tutaj doskonałym narzędziem, które może opóźnić ten proces. Jeżeli trenujesz ciężko i jesz odpowiednio dużo białka i kalorii, to masz szansę nawet zbudować trochę mięśni (a co za tym idzie, zwiększyć spalanie energii). Aerobowe formy treningowe nie przyczyniają się zwykle do zwiększenia masy mięśniowej. 

Wnioski z badania

Jak widać, nie można oceniać swojego ciała tylko przez pryzmat samej wagi. Starzenie się wiąże się z utratą masy mięśni szkieletowych, obniżeniem spalania energii przez organizm, a co za tym idzie, zwiększone jest ryzyko gromadzenia większej ilości tkanki tłuszczowej. I odwrotnie, ćwicząc siłowo, stymulując mięśnie, jesteśmy w stanie utrzymać je na stałym poziomie, bądź nawet zwiększyć ich masę, a co za tym idzie, zwiększyć ilość spalanej energii. Nie bez powodu mówi się, że mięśnie to taka nasza fabryka do spalania energii. 

Badanie, które przeprowadzono na Uniwersytecie w Harvardzie pokazało, że trening siłowy zapewnia większą ochronę przed rosnącym obwodem talii, niż trening aerobowy. Okazuje się, że już 20-30-minutowy trening siłowy dziennie, może przynieść obiecujące efekty.

Oczywiście badanie to nie pokazuje, że trening aerobowy jest niepotrzebny... Mają one pozytywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy, którego nie posiada trening siłowy. Badanie miało na celu jedynie wskazanie, która forma ruchu pomaga bardziej zwalczać nadwagę i otyłość.

Najlepszą opcją dla naszego zdrowia i sylwetki jest połączenie treningu siłowego i aerobowego/HIIT.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25530447