Gold's Gym to siłownia, której nazwę słyszał na pewno niejeden pasjonat kulturystyki. Jest uważana za mekkę kulturystyki, a na ścianie widnieje słynny napis „The Mecca of bodybuilding”. Trenowały tam największe gwiazdy złotej ery kulturystyki, m. in. Arnold Schwarzenegger czy Franco Columbu, bo to właśnie dzięki nim, siłownia stała się tak popularna. Arnolda do dziś można czasem spotkać w klubie, a jeśli nam się poszczęści, także elitę światowej kulturystyki i fitnessu.

Gold’s Gym w Venice istnieje od 1965 roku i została założona przez przez Joe Gold’a. Od 1981 roku znajduje się w innym miejscu niż kiedyś, ale w dalszym ciągu jest to jedyna i niepowtarzalna siłownia z klimatem. Podczas podróży do Stanów Zjednoczonych, jest to obowiązkowy punkt podróży każdego miłośnika kulturystyki. Minęły lata od czasów złotej ery, więc i Gold’s Gym zmieniło się...

Obecnie jest to największa na świecie sieć siłowni z ponad 700 punk­tami w 20 krajach. Znajdziemy w niej nie tylko wolne ciężary, ale także stanowisko dla strongmanów, nowoczesny sprzęt i maszyny, o których w latach 70 i 80 nikt nawet nie marzył. Oczywiście dzisiejsza Gold's Gym jest nadal prestiżowa, ale nie tak “surowa” jak dawniej. Wystarczy obejrzeć to oldschoolowe wideo Mekki z czasów złotej ery, a zrozumiecie o czym piszemy. To były czasy... Zobaczcie jak wyglądała słynna siłownia Gold's Gym dawniej, a jak wygląda teraz. A może są wśród naszych czytelników osoby, które spełniły marzenie i miały okazję trenować w tym wyjątkowym miejscu?

Tak było dawniej...

https://youtu.be/6hBT5A1Jcek

 

Tak jest dziś...

https://youtu.be/t6xMr8vs8BE

 

 

Źródło zdjęć: 

https://www.goldsgym.com/veniceca/

www. twitter.com

https://physicalculturestudy.com/

www.getbig.com

https://www.bodybuilding.com

Komentarze (10)
anubis84

Sprzęty, maszyny sie zmieniają to i siłownia również, jedną z takich co się nie wiele zmieniła to Metroflex, gdzie trenował Ronnie.

1
lordknaga

w metroflexie, kibel taki ze strach wejsc do tego nawet prysznica nie ma :-D ale maszyny tak porobione/poprzerabiane, ze podobno lepsze od hamerow :-9

1
anubis84

Są dwa typy ludzi, (no moze wiecej) jedni trenuja, niewiele im pootrzebne do zrobienia treningu, a inni lubią jak jest więcej sprzetu, nowszy itp, sam trenowałem w piwnicy gdzie sprzet był lepszy pod względem funkcjonalności niż na nowych siłowniach, sprzet był stary ale to był HES i OLYMP, obciążenie polsport

1
szyczak

Na starych filmiakch ronniego siłka na niezła dziure wygląda, cały sprzęt porozrzucany dziwnie.

0
szasiu

Chętnie bym zrobił trening na jednej z legendarnych siłowni.

0
anubis84

jak bym był w USA to też chętnie bym coś porobił, czy to golds, venice beach, moze treningu by się nie zrobiło nie wiadomo jakiego, ale samo zobaczyć sprzęt, jaki klimat panuje itp.

0
goodles

Na takiej starej hardcorowej to bym z chęcią potrenował. Gdzie szczęk metalu o metal słychać a nie gumowane obciążenia., i tylko aby ciężaru na ziemie nie upuścić.

1
Bull

Ja tam wolę błyszczące siłownie, z nowym sprzętem

0
lodzianin1

Wojtku dobra dobra napisz prawdę %

0
Bull

Tak, lubię popatrzeć na drogie dziewczyny %%%

0