Szacuny
2
Napisanych postów
155
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11364
dla mnie osobiście to sprawia problem bo trzeba się ostro rozgrzać przed treningiem, a w lato mam 5 minut rowerkiem do boiska i mam wstępną rozgrzewkę hehe
WHAT HURTS MORE,
THE PAIN OF HARD WORK
OR THE PAIN OF REGRET?
Szacuny
0
Napisanych postów
68
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
317
Przed treningiem owszem, sprawia to jakiś problem, nawet jak siedzisz na ławie na zmianie to trzeba się "dogrzewać" :/ Ale ogólnie jakoś korzystnie ten mróz wpływa na moje kolana :)
"My old coach used to say - Two points is two points...My old coach couldn't dunk"
Szacuny
1
Napisanych postów
2040
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
28291
ja tez generalnie wole cieplo;)
jak jest 30 stopni na polu...jestem tak rozgrzany....potem chwila rozgrzewki i plone...moje stawy idealnie dzialaja przy wysokiej temperaturze;p
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja robię plyo, pompki na jednej i podciąganie przy takim mrozie, ale nie czuję różnicy w porównaniu do treningu w normalnej temperaturze. A nogi masz bardziej świeże może przez to, że jak wchodzisz z takiego mrozu do ciepłego pomieszczenia, to krew zaczyna Ci szybciej krążyć i się szybciej regenerujesz, tak mi się wydaje
Szacuny
5
Napisanych postów
637
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
15877
generalnie hartowanie organizmu na mrozie wpływa bardzo dobrze na naszą wydolność. Znam ludzi, którzy w okresie zimowym biegają po lasach i w ten sposób budują swoją kondycję, powietrze świetnie działa. Możliwe, że tak to na Ciebie działa Seb :)
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Mój kumpel trenuje wyczynowo bieganie i mówił mi, że najrzadziej chorował wtedy, kiedy biegał przy -20st mrozie. Muszę go spytać, czy miał jazdy typu sikanie krwią