Szacuny
0
Napisanych postów
68
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
317
Tu się zgodzę,że do pewnych ciężarów można ćwiczyć w domu. Ale już moja wyobraźnia kuleje jak myślę co można by wziąć na przysiad przy 100kg jak nie sztangę z talerzami...Nie mam pojęcia szczerze, pewnie coś się da, ale bezpieczeństwo też jakieś trzeba zachować (klatka przy przysiadzie)
"My old coach used to say - Two points is two points...My old coach couldn't dunk"
Szacuny
0
Napisanych postów
37
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
177
zgodze sie, ale jesli bedziesz robil przysiad na jednej nodze wazac powiedzmy 70kg to wystarczy 15 kg dodatkowego obciazenia i teoretycznie powinnien wyjsc zwykly przysiad ze 100kg.
Szacuny
0
Napisanych postów
1270
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
39108
Zle liczysz... Bo jesli wazysz zalozmy 100kg to zakladajac ze nogi waza 50kg to tak naprawde podnosisz 150kg (100kg sztanga +50kg gora ciala). Idac tym tokiem myslenia robiac przysiad na 1nodze (gdzie jedna noga wazy 25kg) bez ciezaru dodatkowego podnosi 75kg, wiec potrzeba dodatkowe 75 by byl wyniki jak przy siadzie na dwie nogi... To taki prosty przyklad, mam nadzieje ze zrozumialy. Bo tak w ogole gdzies wyczytalen ze dla przecietnego osobnika waga ciala od pasa w dol rowna jest 2/3 calego ciala (ale glowy za to obciac nie dam )
Szacuny
0
Napisanych postów
37
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
177
w czasie przysiadu podnosi sie wszystko z wyjatkiem piszczeli, ktore stoja prawie pionowo, analogicznie w pompkach w staniu na rekach nie podnosi sie masy przedramion, ale mase bicepsow juz tak.
Szacuny
0
Napisanych postów
1270
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
39108
hmm szczerze mowiac na nic ten spor o siad ze sztanga a jednonozny... Nikt nikogo do niczego nie zmusza takze niech kazdy cwiczy tak jak uwaza za stosowne i tyle na ten temat.
Szacuny
0
Napisanych postów
602
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4761
Nie żeby coś, ale skoro uważasz, że niczym to się nie różni to czemu po prostu nie spróbujesz? Ja robiłem jakiś czas temu przez jakiś czas przysiady na jednej nodze (nie tylko przysiady rzecz jasna) i nijak się to przełożyło na wynik w wyskoku z naskoku, dosiężny. Jedynie z jednej nogi się trochę poprawiło, ale prawie nieodczuwalne. Dodatkowo mam wrażenie, że wtedy się bardziej przeciąża kolana.