Jak donosi serwis Fitnessvolt, w branży fitness pojawił się nowy trend. Zapewne większości z Was wyda się to bardzo dziwne, ale kulturyści i trójboiści zamawiają przez Internet mleko od... kobiet karmiących! Mają nadzieję, że dzięki temu, ich przyrosty wagi i siły będą znacznie większe. Matki, które borykają się z nadmiarem mleka, mogą zrobić na tym niezły biznes i sprzedawać je online. Wydaje się, że to biznes wręcz idealny, korzystny dla obu stron, prawda? Jedna z kobiet, która udzieliła wywiadu dla New York Post powiedziała, że zarobiła już 6000 dolarów dzięki sprzedaży mleka.

Warto wspomnieć, że początkowo nadprodukcja mleka była sprzedawana matkom, które z jakiegoś powodu nie mogły karmić piersią swojego dziecka. Jednak jakiś czas później pojawiły się dziwne zamówienia kulturystów, którzy uważali, że to świetne źródło białka. Oczywiście na liście znaleźli się też mężczyźni mający dziwne upodobania. Ale czy faktycznie mleko od kobiet karmiących piersią ma w sobie tak dużo białka i innych składników o wyjątkowych właściwościach? Cóź... Google mówi, że w 100 g mleka jest lekko ponad 1 g białka, więc kulturyści raczej nie będą mieć spektakularnych efektów. Jest to po prostu strata pieniędzy, biorąc pod uwagę fakt, że 100 g takiego mleka kosztuje około 4 $ w Internecie. Zamiast kupować mleko od kobiet karmiących piersią, Fitplota zdecydowanie poleca Wam zakup dobrej odżywki białkowej. No chyba, że aż tak strategiczne są frakcje tegoż białka :)

....a jako ciekawostka z WIKI, wartości odżywcze mleka rożnych gatunków :) Czas udać się na połowy delfina lub choćby wydoić królika :)