Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
podciąganie 2xmax. Nie ma się co pierdzielić. Jak dojdziesz do 8 powtórzeń, na luzie. To dodajesz kilogramów do paska i wtedy już możesz sobie stawiać ile powtórzeń. Podciąganie sztangi do mostka, to nie High Pull, nie ma co dawać na początku. Podciąganie sztangi, dałbym jednak po MC. Chyba że wymienisz to na HP i zrobisz z tego w pewnym sensie aktywację. Zamiast MP, jako aktywację daj PP ze szmatławym ciężarem. I kontynuuj progresję z tego ćwiczenia. Jak PP skończysz na 40kg, to przysiad zaczynasz od 40kg.
Szacuny
32
Napisanych postów
9627
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
44430
W Czwartek sprawdzam maksa w podciąganiu - szczerze to mniej niż 10 nie przewiduję, jak miesiąc temu było 8. Ale tak, nie ma się już co pierdzielić, masz rację.
HP kaleczę za mocno, dlatego jest podciąganie sztangi do mostka szeroko.
Ja z kolei nie potrafię wykonać MP czy PP dobrze po WL, więc inaczej być nie może. Dobra pójdzie PP, tylko zobaczymy jak będzie z pracą nóg.
Panowie inny plan, ale te same założenia, przypominam
Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Też kaleczę HP i to strasznie. Jak 10 powtórzeń, to lepiej doczepiać do pasa i robić mniejszą ilość. Ostatecznie w bardzo szerokim nachwycie i pracować nad szerokością pleców. Mi brakuje własnie drążka porządnego na którym mógłbym robić szeroki nachwyt.
Szacuny
1
Napisanych postów
5454
Wiek
14 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
26001
janusz, nawet jakby zostawił MP a nie PP, to ciężko byłoby mu zrobić dobre MP po ciężkim martwym ciągu, który przytyrałby mu prostowniki... no i jako aktywację to chciał:P
Cokta, cofniecie tyłka w tył jak do siadu, i dynamiczny "strzał" z pośladów do przodu i musisz to zgrać z wypchnięciem sztangi:P
Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Ja na ostatnim treningu z PP, tak mocno pracowałem nogami, że się zapomniałem. Głowę skierowałem w dół, poszło z nóg i jak mi sztanga w brodę zaebała, to myślałem że się z bólu złożę xD