Szacuny
23
Napisanych postów
98
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1204
No i Amen Panowie :) Nie ma to jak posłuchać praktyków. Oby takie ludzkie podejście jak przytoczyli Kubas)1 i Greek nigdy się u funkcjonariuszy nie skończyło. Pozostaje mieć nadzieję, że niedżwiedzi sabre się u nas jednak pojawi.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
934
Napisanych postów
871
Wiek
35 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
9014
To i ja dołożę swoje trzy grosze a mianowicie u mnie w mieście przez pewien czas był "PRL no i zamiast policji było MO" A zmierzam do tego że kilka lat temu miałem sytuacje że broniłem się red pepper-em przed dziwakami którzy upodobali sobie wypuszczanie psów na ulicę. sprawa stanęła na tym że i tu uwaga bo jedzie rolwaga dostałem zakaz noszenia RMG, nie pamiętam przez kogo wydany czy to był dochodzeniowiec co mnie rozpytywał czy dzielnicowy. A nasz dzielnicowy wtedy to była pierdoła nie potrafiąca ogarnąć co na osiedlu się wyprawiało. A był naprawdę kosmos dresy włóczyły się tabunami i szukali atrakcji, no i między innymi sławetni z psami od "prywatnej ulicy" a tak od "prywatnej" bo i oni dawali zakaz chodzenia po niej później były oskarżenia o obiciach itp. No ale do rzeczy podczas jednego z rozpytywań właśnie padło pytanie jaki to gaz że miałem wtedy KO bo taki dostałem w sklepie to zaczęły sie pretensje o to że na etykiecie zawarte jest i tu przepisze informacje (może powodować uszkodzenie wzroku lub skóry). Chociaż morze i nie bez powodu była taka informacja bo odbiegając od wątku głównego miałem sytuacje jak inkasent spryskał mojego czworonoga na mojej posesji porostu wkładając rękę przez płot, pies miał zapalenie spojówek , niestety później stracił wzrok oczy zrobiły się mętne. Tak więc jak chcesz komuś zaszkodzić to i powód znajdziesz. Tak i z gazem niby na psy lub niedźwiedzia a działa ale jak ktoś chce to i...... A całą sprawę opisywałem na tzw. starym forum niestety obecnie nie działa.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
934
Napisanych postów
871
Wiek
35 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
9014
Sorki za posta pod postem ale piszę w nawiązaniu do anti hund-a do roku pańskiego 2012 produkowana była wersja z białą dysza zawierająca substancje CN do niekturych parti dodawali barwnik a do niektórych nie prosty przykład
no a tutaj przykład nie wszysto złote co się świeci
Szacuny
1145
Napisanych postów
1410
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12146
Nie ma czegoś takiego jak zakaz używania gazu czy posiadania. Gdyby ktoś mi coś takiego powiedział na komendzie to bym się zaśmiał i tyle na ten temat.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
934
Napisanych postów
871
Wiek
35 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
9014
Moje miasto to dziwny kraj ale naszczeńście ta "elita" MO odchodzi i pojawiają się nowi. A co do zakazów to zachowam się dosyć godnie chociaż trzeszczą spodnie w miasto ide pistol kupie a ten zakaz to mam we w d... pie A tak na serio wielu młodych posterunkowych obecnie inaczej spogląda na kwestie RMG częściej pytają jaki to, jak z skutecznością szczególnie OPP jak mam styczność.
Szacuny
23
Napisanych postów
98
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1204
Sorry, że nie o gazach ale...;)
Panowie. Jak oceniacie przydatność/skuteczność drewnianych pałek policyjnych - takich jak używano dawno dawno temu ( XIX w. i pierwsze kilka dekad XX w.) przez funkcjonariuszy?
Chodzi mi raczej o krótkie proste pałki o długości około powiedzmy 16 cali - coś około 40 cm i wadze coś między 200 a 300 gramów. Czy przy tak niskiej wadze i małej długości ma to przy zwykłym uderzeniu jakąś moc "obalającą"?
Do baseballa w zakresie skutecznoości to chyba jej daleko.
Czy warto dziś zwracać uwagę na tego typu rzeczy jako coś podręcznego do ochrony miru domowego lub jak to się mówi "do samochodu". Nie jest to kij bejsbolowy (więc nie narusza ustawy o broni i amunicji), nie jest to także pałka z wkładką z twardego i cięzkiego materiału... co na to praktycy?
Zmieniony przez - endron w dniu 2020-07-22 19:42:39
Szacuny
490
Napisanych postów
1049
Wiek
46 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
18744
Ja mam niekonwencjonalną radę. Zrobić sobie samemu kija z konara dębu/jesionu. Zostawić sęki, wybrać kształt. Poczytaj sobie o shillelagh. Nie jest to bejsbol a skuteczność podobna. Oficjalnie do trzepania wycieraczek w aucie, otwierania zacinającej się bramy... albo kij dla psa. Do samoobrony bardzo dobre, zwłaszcza jeśli dobrze dobierze się strukturę drzewa i kształt.
Zmieniony przez - Henel w dniu 2020-07-22 20:02:42
Zmieniony przez - Henel w dniu 2020-07-22 20:06:14
Szacuny
23
Napisanych postów
98
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1204
Dzięki Henel - słyszałem o tej Irlandzkiej lasce wędrownej - na pewno ciekawe rozwiązanie - i niezłe wyzwanie i satysfakcja jeżeli by się udało samemu zrobić.
Greek - hehe no ja nie kwestionuję pozycji gazu jako środka do samoobrony. Wiadomo, że w sytuacji zagrożenia działa człowiek a nie jego gadżety - dlatego inwestować w swoją sprawność, psychikę i coś na wsparcie: w dzisiejszych czasach gaz to jedno z lepszych tego typu uzupełnień.
Natomiast podałem przykład takiej drewnianej pałki jako alternatywę dla pałki teleskopowej lub bejsbola. Może ten bejsbol zostawmy bo dziś już raczej nie często się używa;). Ale batony używacie często pewnie w ochronie. Chciałem dopytać wobec tego czy taką drewnianą pałkę uznacie za równie efektywną, mniej efektywną czy skuteczniejszą od teleskopu. Na zasadzie waszych odczuć.
Można wozić w aucie teleskop na tzw. wszelki wypadek. Mozna też taki kawałek drewnianego "kija", który bądź co bądź przez dziesięciolecia chyba skutecznie "pałował" we wprawnych rękach. Stąd moje pytanie
Zmieniony przez - endron w dniu 2020-07-23 01:39:57