Kirill Tereshin (22 l.) jest znany w Internecie jako „Ruki Bazuki”, a wszystko dzięki jego ramionom wypełnionym Syntholem. Po co to robi? Zaczęło się od tego, że Kiril był sfrustrowany brakiem rezultatów na siłowni i chciał szybko i łatwo mieć większe bicepsy. Zaczął więc wstrzykiwać sobie syntetyczny olej, znany jako „Synthol”. Synthol nie daje siły mięśniom ani nie powoduje ich wzrostu, lecz tylko napełnia mięsień, tak aby wyglądał na większy. Kulturyści czasami używają go, aby wybrana grupa mięśni wyróżniała się u nich nieco bardziej. Nie ulega wątpliwości, że ten człowiek nie jest do końca zdrowy na umyśle. Stał się kimś w rodzaju celebryty i lansuje się w mediach społecznościowych, a ponieważ grubo przesadził z ilością oleju, teraz szuka pomocy.

Lekarze ostrzegają go, że może dojść do amputacji ramion, jeśli nic z tym nie zrobi. Ramiona są w bardzo złym stanie i niedawno nakręcony film tylko to potwierdza. Kiril błaga o pomoc i  twierdzi, że założył zbiórkę pieniędzy na bardzo potrzebną operację w Wielkiej Brytanii, której koszt wynosi 37 760 funtów. Próbowaliśmy znaleźć w Internecie stronę, na której Ruki Bazuki prosi o wpłacanie pieniędzy, jednak nic takiego nie znaleźliśmy. Być może jest to kolejny chwyt reklamowy, albo kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi. Czego się nie robi dla krótkiej i marnej sławy w Internecie...

ZOBACZ: „Ruki Bazuki” znokautowany w "pojedynku na liście"