Nowe były, prosto z Hotsprayu, kupione może w odstępie roku. Dałem dwie szansy, ale trzeciej nie dam, bo gaz jest drogi. Z gazem na bazie oleju nigdy nie miałem czegoś takiego. To wyglądało tak jakby w pierwszych 2-3 sekundach wyleciał cały pędnik, który i tak słabo miotał. A w tym pierwszym psikał tak nierówno, raz mocniej raz słabiej...
Zmieniony przez - Henel w dniu 2020-06-03 17:29:27
Zmieniony przez - Henel w dniu 2020-06-03 17:29:27