Stałem na bramkach i psikałem dużo jak i dużo razy
dostałem gazem po twarzy.
Z tego co tu można wyczytać to sabre, fox i walther są zaj**iste a reszta to shit.
BREDNIE !!!
-Nie widziałem jeszcze kozaka który podniósłby się z ziemii do 30minut po pacyfikacji KO JET'em
-Policyjny z militaria.pl mimo gównianego strumienia również robił robote z każdym.
-Sabre red crossfire to samo co KO JET
Zero różnicy, psikałem głównie naćpanych i naj**anych typów oraz dostawałem z tanich gazów i raz z sabre. Działanie to samo!
Gleba, dezorientacja, płacz, zamknięte oczy 30minut, piekło na twarzy.
Wszystkie gazy z którymi miałem do czynienia były w formie strumienia.
Głównie chodzi mi o KO JET. Dlaczego nikt go tutaj nie poleci? To kozak gaz za 1/5 ceny sabre. NIE MA TAKIEGO POj**A KTÓRY JEST W STANIE USTAĆ NA NOGACH PO NIM.
Czekam na odpowiedzi
Zmieniony przez - Venom w dniu 2019-12-05 11:36:07