Szacuny
917
Napisanych postów
1401
Wiek
38 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
70169
No właśnie mi raczej chodziło o bardzie podbramkowe sytuacje. Na przykład ktoś Ci dosłownie wbija do auta, jak na tych nagraniach, albo muszę obezwładnionego złodzieja przypilnować do przyjazdu policji w tej piwnicy.
Zmieniony przez - Marcin44 w dniu 2016-02-10 23:36:58
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2901
Napisanych postów
1924
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34709
Nie wiem jaką masz odporność na opary , trudno mi się wypowiedzieć w przypadku osoby z którą nie robiłem testów , z moich kolegów byli tacy co ze mną wchodzili w opary i tacy co się dusili i musieli się trzymać z daleka .To są cechy indywidualne .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
931
Napisanych postów
865
Wiek
35 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
8970
A ja ze swojej strony zaproponuję kupno Smith & Wesson używałem go wielokrotnie i sprawdzał się znakomicie, co do używania gazów w pomieszczeniach frontiersman-a odradzam ze względu na skażenie. Co do gaśnic do pomieszczeń mógłbym polecić http://www.spyshop.pl/miotacz-gazu-w-zelu-pepper-gel-home-defence-do-ochrony-domu-134.html używałem nawet z końskiego grzbietu jak zachodziła potrzeba, zero efektu inhalacyjnego. Można nawet wozić ją w samochodzie.Dosyć dobrym gazem do samochodu byłby ten http://www.military.pl/sabre-red-gaz-pieprzowy-pepper-gel-z-kabura.html pryska strumieniem który to na końcu zaczyna się rozpraszać. Albo kupno zwykłego żela sabre i po kłopocie.
Zmieniony przez - 91posir w dniu 2016-02-11 00:31:28
Szacuny
485
Napisanych postów
1048
Wiek
46 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
18733
Marcin ujęcie złodzieja to naprawdę poważna sprawa.Mówię o ujęciu a nie przepłoszeniu. Sam gaz to troszkę mało, musiałbyś mieć jeszcze jakąś tonfę albo coś. Musiałbyś też mieć kogoś do pomocy. Lepiej dzwoń po policję jak jesteś sam w ostateczności próbuj go przegonić, ale tak żeby mógł uciec. Może mieć wspólnika na czatach, zdesperowany może złapać za nóż. Gaz to nie broń palna...