Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34989
Ogólnie farmakologia działa w dwie strony , ale w przypadku spray-ów pieprzowych jedna strona ma ograniczenia . Otóż zawsze da się tak znieczulić ciało , że można np jak w czasie drugiej światowej niekiedy odżynać ogarniętą gangreną nogę nieśpiącego pacjenta piłką do metalu , a on tego nie odczuje , nie mówiąc o gazie pieprzowym . Możliwe jest też kosmiczne pobudzenie mega adrenaliną . Dało by się oczywiście np zrobić gaz 8 % kapsaicyny który wypalałby oczy , albo 20 procentowy , który by zabijał , ale oczywiście pepper spray ma być bronią niezabijającą i stąd się biorą ograniczenia tego sprzętu . Chociaż jako ciekawostkę mogę podać , że niektóre armie świata ( np Indyjska ) testowały mega stężony olej pieprzowy do celów wojskowych , bo nie jest on objęty żadnymi konwencjami ... Zgadza się każdy gaz może nie zadziałać , chociaż w Polsce , słyszałem tylko o jednej porażce uszkodzonej puszki starej formuły Fox 5.3 i o żadnej Grenn-a . Na szczęście kosmiczne narkotyki typu peyotl to u nas wielka rzadkość , Polska to nie USA . Więcej porażek bierze się z nie trafienia . Jakieś 12 lat temu , uspokoiłem kolesia , który po pijaku szukał zaczepki . Koleś przypakował na pewnej siłce osiedlowej z lokalnymi ,,łbami " i jakieś 3 lata póżniej chciał się na mnie pomścić , ruszył na mnie , trzymając gardę jak Thong Po w jednym z filmów , łokcie to były prawie na wysokości brody , prysnąłem mu streamem Red Pepper Gel-a , ale tylko pobrudziłem mu ręce i głowę z jednej strony . Jednak schodząc z linii jego ataku , dałem mu solidne kopnięcie boczne w żebra , a chwilę póżniej konkretnego cepa ... Min po tej przygodzie nie lubię streamów w samoobronie , pamiętam też że każdy gaz może zawieść i trzeba mieć w zanadrzu coś jeszcze , tym bardziej że mam już 45 lat i optimum fizyczne mam już na pewno za sobą ...
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
U mnie byli spsikani aż ciekło mimo to otwierali oczy i atakowali. Na jednego wywaliłem z polowe puszki po czym zdjął koszulkę przetarł się i uniósł ręce z chęcią dalszej walki pamietam ze wtedy nawet rzuciłem go puszka w głowę z wk***ienia ze nawet nie mrugnął. Owszem po ubiciu jak późnej wyszedłem ponownie na zewnątrz pluł i na ślepo próbował iść.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34989
Jak ktoś ma duże zagrożenie to kubotan , dobrze dobrana latarka taktyczna , albo pałka teleskopowa . Oczywiście każdą z tych ,,zabawek " należy minimalnie poćwiczyć . Puszką gazu oczywiście pustą , można też poćwiczyć użycie jej w roli kubotanu . Kiedyś jeszcze zawiódł mnie Tornado , ale to wiadomo szajs . Greek , a czym pryskałeś tego gościa ?
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
Sabre red cone mk 3.5 i to z tym dokładnie modelem miałem taka sytuacje. Przy mnie kolega wywalił na agresora RSG cone i ten był w stanie walczyć jeszcze spory czas. Miałem kiedyś sytuacje kiedy gość po dostaniu sporej dawki strumienia hi maxa nadal szedł do przodu z otwartymi oczami następnie dostał poprawkę PM oc 17 chmura i na nic się to zdało z tego co pamietam następna była gaśnica Puissance i po 2 sek strumieniu kucnął i koniec.
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
To nie jest niesamowite, to życie. W USA desperaci na adrenalinie po kilku pestkach potrafią się podnieść i atakować dalej. Taser również czasami nie zdaje egzaminu wiec co tu się dziwić ze i gaz potrafi nie zadziałać.
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
Spokojnie to tak jak pisze Megasmig rzadko się to zdarza ale jednak. Dlatego ja nigdy nie liczę na to ze gaz zdziała cuda owszem lubię używać i sprawdza nam się to na bramkach mówię o skrajnych przypadkach kiedy niestety nie robiło to na kimś wrażenia. Udap naprawdę działał dużo dużo mocniej nic pozostałe miotacze ale i stary fox tez był mega. Kiedyś mam wrażenie ze crossfire oraz piany sabre były mocniejsze.