To nie jest tak jak myślisz , fox labs to super gaz , jest lepszy od police magnum .Tak naprawde liczy się jakość olejku pieprzowego i jego czystość , a nie ilość , druga sprawa to zawartość kapsaicyny i jej czystość . Gaz fox labs 5,3 jest słynnym gazem , co prawda ma tylko 0,67 %kapsaicyny , ale jest ona bardzo dobrej jakości , poza tym dodają czegoś co zwiększa działanie na oczy .Główną zaletą tego gazu jest szybkość działania działa od razu podczas gdy inne gazy średnio po 3 sekundach . Co prawda działa nieco krócej niż niektóre inne gazy , ale bardzo silnie , zwłaszcza na oczy , moim zdaniem lepiej niż na daną osobę gaz zadziała od razu na 15 minut , niż po 3 sekundach na pól godziny , to w niektórych przypadkach bardzo ważne .Grenn mean firmy fox labs , ma 1,24 % kapsaicyny , jest na bazie wody , a nie oleju sojowego , jak 5.3 , działa tak po 1,5 sekundy , jest dużo mniej wydajny , jeśli chodzi o ilość strzałów , np to opakowanie foxa , co masz ma dwie uncje , a takie samo grenn meana ma 1,5 uncji , zalety są takie że dłużej działa i barwi zielonym barwnikiem .Police Magnum OC 17 ma co prawda 17 % olejku pieprzowego i 1,4 % kapsaicyny , ale nieco niższej jakości niż w foxie , ogólnie to bardzo dobry gaz zbliżony mocą do walthera pro secur , kiedyś go miałem , ale w wersji żelowej pryska cieniutkim strumyczkiem , a w wersji chmury stożkowej ma słabe ciśnienie , a przez to zasięg , nieco inna jest też konsystencja .Dlatego moim drugim gazem jest walther , a nie police magnum , ma o wiele lepszy zasięg , i na ogół jest dużo solidniejszy , u różnych kolegów lekko przeterminowane OC 17 , traciły ciśnienie , co nigdy nie zdarzyło mi się z waltherem .Walther 53 ml , ma zresztą lepsze ciśnienie i od foxa (tego małego co masz ), dlatego mam jak widzisz obydwa , bo oba mają swoje zalety .Ogólnie kupując foxa dobrze zrobiłeś na pewno to nie cienias , jest ostrzejszy od police magnum , choć jak pisałem ten też jest godnym gazem. Co do skali Scolvilea , to ogólnie długi temat , kiedyś opisze jak to wygląda praktycznie w gazach

Co do pianki Foxa , to jej nie używałem bojowo , ani testowo , czytałem na forach że jest dobra , i szybko działa, ale ma niekontrolowany przepływ i w praktyce to jednorazówka .Kiedyś mój kolega ochroniarz użył w pracy pianki innej firmy , zadziałała dobrze ale z opóżnieniem tak 5 sekund , poza tym trzeba centralnie trafić w oczy , Jak dla mnie to pianki są dla profesionalistów do pracy w pomieszczeniach , ale jeśli uważasz że twojej żonie może być przydatna , to możesz kupić , z tym że z piankami osobistych doświadczeń nie mam i nie będe się udzielał w tej kwestii , bo w tym przypadku sam za wiele nie wiem.Pozdrawiam .